Wiara i biznes. Chrześcijanin przedsiębiorcą.

Autor | Dodano
Kategorie: Media o nas | Tagi: , , , , , , , , , , ,

Gość NiedzielnyGość Niedzielny, edycja krakowska, 1/2009


Andrzej Jaśkowiec

Tylko w ubiegłym roku odbyły się 34 spotkania na terenie 7 diecezji, ponad 400 przedsiębiorców jest w stałym kontakcie z duszpasterstwem. Wszystko zaczęło się 9 lat temu.

Inicjatorem duszpasterstwa przedsiębiorców i pracodawców „Talent” był Marek Świeży, przedsiębiorca z Gdowa. Na pierwsze spotkanie do seminarium księży sercanów w Stadnikach przyjechało zaledwie 7 osób. Potem odbyły się pierwsze rekolekcje wielkopostne. Dzisiaj spotkania odbywają się w diecezji krakowskiej, katowickiej, tarnowskiej, lubelskiej, bielsko–żywieckiej, warszawskiej i kaliskiej. Duszpasterstwo prowadzone jest w ramach działalności zgromadzenia księży sercanów. – Nasz założyciel, o. Leon Dehon był prekursorem społecznego zaangażowania Kościoła w XIX w. Zajmował się zarówno problemami robotników, jaki przedsiębiorców. To jest część naszego charyzmatu – tłumaczy ks. Grzegorz Piątek, koordynator.

Potrzeba serca i sumienia

– Ludzi, którzy przyjeżdżają na spotkania, nie pytamy, jaką firmę albo jaką branżę reprezentują. Przyjeżdżają zarówno kupcy, budowlańcy, przedstawiciele dużych zakładów produkcyjnych. Zdarza się, że przyjeżdżają bankruci… Ich też obejmujemy naszą troską! Zaproszeni są wszyscy, którzy swój biznes chcieliby oprzeć na wartościach chrześcijańskich – podkreśla ks. Piątek. – Jako osoba wierząca czuję potrzebę współpracy z Bogiem we wszystkim, co robię, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowy ni. Bez ufności w Bożą opiekę i pomoc nie potrafi (bym żyć, mimo że mam kochającą rodzinę. Msze św., modlitwa, konferencje, rozmowy z uczestnikami spotkań rozwijają, inspirują do refleksji – podkreśla Janusz Radziul, przedsiębiorca z Kętrzyna.

Podstawową formą spotkań są dni skupienia. Jest Msza św., adoracja Najświętszego Sakramentu, wykład, okazja do dyskusji, a na koniec wspólny posiłek. Równie popularne są kilkudniowe rekolekcje wielkopostne. Te przyszłoroczne zaplanowano w Gródku nad Dunajcemi, w Kazimierzu Dolnym. Jesienią, w Zakopanem, odbywają się Dni Refleksji dla małżeństw oraz trzydniowe warsztaty szkoleniowe. Dwa razy w roku odbywa się rajd turystyczny. Grudzień to pielgrzymka do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach.

Etyka biznesu

Wszystkie spotkania, dyskusje, szkolenia i pielgrzymki służą kształtowaniu postaw etycznych opartych na wartościach chrześcijańskich. Podczas tegorocznej pielgrzymki do Łagiewnik dr hab. Ryszard Stocki wygłosił wykład „Jak Karol Wojtyła przeszkadza nam w robieniu interesów”. W formie monodramu przedstawił dialog dwóch przedsiębiorców: „typowego” przedstawiciela biznesu z przedsiębiorcą inspirowanym antropologią Karola Wojtyły.

– Zatrudniając pracowników, jestem świadomy odpowiedzialności za nich i ich rodziny. Na każdym etapie rozwoju firmy dbałem, aby warunki pracy i płacy były coraz lepsze. Udział w duszpasterstwie u twierdza mnie w takim sposobie prowadzenia firmy – opowiada Janusz Radziul. – Często przedsiębiorcy, którzy przychodzą do nas, już prezentują wysoki poziom etyki zawodowej. A mimo to tematy takie jak sprawiedliwa firma, godziwa płaca, podatki, czy praca w niedzielę wywołują żywiołowa dyskusję. – Jeden z menedżerów powiedział, że nie należy spodziewać się wdzięczności od pracowników, którym się pomogło. Uważam, że nie powinniśmy robić czegokolwiek dla wdzięczności. Ta pomoc powinna być czyniona naturalnie, w dobrej wierze, byśmy mogli stanąć przed Bogiem z podniesioną głową, i spojrzeć Mu w oczy. Byśmy nie wstydzili się grzechu niewykorzystania talentów, które otrzymaliśmy podkreśla Jerzy Klimczak, dyrektor dużej śląskiej firmy. – Codziennie otrzymuję dowody na to, że warto traktować ludzi w pracy z szacunkiem, ponieważ w rezultacie uzyskuje się znakomite efekty – dodaje. Również Andrzej Jaros, właściciel firmy usługowej, podkreśla: – Jako chrześcijanie musimy posługiwać się wartościami etycznymi, choć jest wiele pokus, aby pójść na skróty.

Przedsiębiorcy oczekują od Kościoła potraktowania ich nie tylko jako darczyńców, ale jako ludzi, którzy mają potrzeby duchowe. Boli ich, jeśli dostrzega się ich tylko jako potencjalnych sponsorów, albo piętnuje się jako przyczynę wszelkiego zła. Tymczasem jest wielu przedsiębiorców, którzy prowadzą swoje firmy sprawiedliwie, z szacunkiem dla pracowników i ich rodzin. – Musimy pokazywać pozytywny wzorzec pracodawcy i przedsiębiorcy! Jego rola jest nie do przecenienia, zarówno ekonomicznie, jak i społecznie! – podkreśla ks. Grzegorz Piątek.

Podziel się:

O autorze



Dodaj swój komentarz

Komentarze niepodpisane imieniem i nazwiskiem nie są publikowane.

© 2011 Duszpasterstwo Talent. All rights reserved.

Szanujemy Twoją prywatność.