Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców
Dlaczego „Talent”?
Podobnie też [jest] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności. (…) Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” (Mt 25, 14-16,19-21)
Inspiracja
„Zwracam się tu przede wszystkim do tych braci w Chrystusie, którzy zatrudniają innych. Nie dajcie się zwieść wizji natychmiastowego zysku, kosztem innych. Strzeżcie się wszelkich pokus wyzysku. W przeciwnym razie każde dzielenie eucharystycznego Chleba stanie się dla was oskarżeniem.” Jan Paweł II, Legnica, 2.06.1997
Początki
Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent” prowadzone jest przez Księży Sercanów. Nawiązuje do nowatorskiej działalności na tym polu ich założyciela ks. Leona Dehona (1843-1925). Pierwsze spotkanie, z inicjatywy pana Marka Świeżego, odbyło się w grudniu 1999 r. Więcej o początkach.
Adresaci
Naszą ofertę kierujemy do osób odpowiedzialnych za kształt życia gospodarczego w Polsce: przedsiębiorców, pracodawców, prowadzących działalność gospodarczą, menedżerów, dyrektorów, osób odpowiedzialnych za kierowanie zespołami pracowników.
Cele
Ludzie
Duszpasterstwo prowadzą księża sercanie: ks. Grzegorz Piątek jako koordynator oraz ks. Ryszard Krupa i ks. Przemysław Król. Spotkania współtworzą sami przedsiębiorcy oraz zaproszeni goście, którymi byli m.in.: o. Maciej Zięba, bp Antoni Dydycz i kard. Stanisław Nagy, ks. dr hab. Janusz Królikowski, prof. Anna Barcik, prof. Aniela Dylus, prof. Adam Strzembosz.
Formy działalności
Spotkania mają charakter otwarty tzn. mogą w nich brać udział wszyscy zainteresowani. Ze względów organizacyjnych prosimy o wcześniejsze zgłoszenie swojego uczestnictwa. Opłaty uczestników pokrywają koszty organizacyjne, duszpasterstwo rozwija się dzięki dobrowolnym ofiarom.
Doniosłym i jednocześnie nowym kierunkiem Waszego apostolatu i zaangażowania się Zgromadzenia – wyrastającym z inspiracji Ojca Dehona i jego osobistego zaangażowania społecznego – jest niedawno zainicjowane duszpasterstwo przedsiębiorców i pracodawców. Jego celem jest duchowa i społeczna formacja tych, którzy tworzą nowe miejsca pracy, oraz troska, aby podejmowana przez nich działalność gospodarcza była zgodna z wymogami ewangelicznej miłości i sprawiedliwości społecznej.
List do Wspólnoty Księży Sercanów, 2.08.2003 r.
POTRZEBNA DYNAMIZACJA
Kto wie, czy po tych pierwszych krokach, które zrobiliście – a zrobiliście już dość sporo – nie nadszedł moment zabiegania o to, by w przedsiębiorstwach katolicką naukę społeczną propagować i jak najbardziej ją rozszerzać. To, co się robi w tej chwili, to są działania pionierskie, to jest początek czegoś, co się powinno rozrosnąć w ogromną falę. Perspektywy duszpasterskie widzę ogromne ze względu na to, że to pole przedsiębiorczości rośnie i będzie rosło i ono nie może zarosnąć chwastami duszpasterskimi. Nim się trzeba zająć. Ono jest jeszcze szeroko poza tymi próbami, które robicie. I dlatego też waszym celem i waszą ambicją może i powinna być dynamizacja tego odcinka duszpasterstwa. Moim zdaniem trzeba coraz to wyraźniej pokazać ludziom, którzy tego nie wiedzą i nie rozumieją, wielkość i piękno katolickiego podejścia do sprawy przedsiębiorczości.
TRUDNE POCZĄTKI
Początki Duszpasterstwa nie były łatwe. Na pierwsze spotkanie przybyło tylko 11 osób. Jednak te pierwsze spotkania uświadomiły mi, że ludzi myślących tak, jak ja, którzy chcieli prowadzić biznes zgodnie z etyką i czuli się w tamtej rzeczywistości jak „samotna wyspa”, jest więcej.
POWIEW ŚWIEŻEGO POWIETRZA
Zawsze wiedziałam, że moja praca to nie tylko zarabianie pieniędzy, ale też organizowanie pracy innym, tak by razem wytwarzać coś pożytecznego. Dopiero jednak w Duszpasterstwie spotkałam duchownych i innych przedsiębiorców, którzy również tak myślą i o tym rozmawiają. W tej sytuacji dzielenie się doświadczeniami jest jak powiew świeżego powietrza i pełni rolę terapeutyczną. Najważniejsza jest życzliwość duszpasterzy i ich zrozumienie dla sytuacji przedsiębiorców. Okazywana troska i ciepło pozwalają tak jakoś wyprostować się i uwierzyć, że Chrystus przyszedł zbawiać nie tylko biednych, ale też i tych, którym się dobrze powodzi, pod warunkiem, że dzielą się ze swymi braćmi i siostrami tym, czym Bóg ich obdarzył.
DOSTRZEC CZŁOWIEKA
Dla mnie każde jedno spotkanie z duszpasterstwem jest niezwykle cenne i budujące, dodaje otuchy i siły w codziennych zmaganiach. A tych spotkań było wiele! Pamiętam pierwszą rozmowę z ks. Grzegorzem Piątkiem i późniejsze z przedsiębiorcami – niektóre z nich ukazały się w „Talencie” w formie wywiadów. Były też warsztaty i pielgrzymki. Wszystko to jest już historią, choć żywe wspomnienia pozostają. Budzi się też niedosyt i pojawiają się pytania: czy to wszystko, to nie za mało?, jak działać dalej?, jak współtworzyć – określać tożsamość duszpasterstwa? Pierwszy artykuł, jaki napisałam o duszpasterstwie ukazał się w dwumiesięczniku „Czas Serca” (6/2003) pod znamiennym tytułem „Dostrzec człowieka”, który to i dziś skłania do myślenia. Jest wciąż aktualnym wyzwaniem i wspaniale odzwierciedla istotę wspólnych spotkań. Bo przecież o to chodzi, aby dostrzec właśnie człowieka – w przedsiębiorcy, w biznesie, w życiu…, „w pracy z innymi i dla innych”.
Referencje
|
ks. kard. Stanisław Nagy SCJ |
Alina Nagórska |
Tadeusz Miąsko |