<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>TALENT &#187; Nauka społeczna</title>
	<atom:link href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/nauka-spoleczna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl</link>
	<description>Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 22:16:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Rozważania społeczne</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/rozwazania-spoleczne/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/rozwazania-spoleczne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 17:00:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. kard. Stefan Wyszyński</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011 nr 1-4]]></category>
		<category><![CDATA[Biuletyn TALENT]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=7497</guid>
		<description><![CDATA[„Księdza Stefana Wyszyńskiego można uznać za jednego z prekursorów na gruncie polskim teologii rzeczywistości ziemskich, która rozumie zaangażowanie społeczne chrześcijan jako fragment fundamentalnej misji ewangelizacyjnej najlepiej wyrażającej całe posłannictwo Kościoła.”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W tym roku minęło 30 lat od śmierci kardynała Stefana Wyszyńskiego. Prymas Tysiąclecia zmarł 28 maja 1981 r. – w&nbsp;uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. </strong></p>
<p><strong>„Księdza Stefana Wyszyńskiego można uznać za&nbsp;jednego z&nbsp;prekursorów na gruncie polskim teologii rzeczywistości ziemskich, która rozumie zaangażowanie społeczne chrześcijan jako fragment fundamentalnej misji ewangelizacyjnej najlepiej wyrażającej całe posłannictwo Kościoła.” (ze wstępu do książki ks.&nbsp;Stefana Wyszyńskiego pt. </strong><strong><em>Miłość i&nbsp;sprawiedliwość społeczna – rozważania społeczne</em></strong><strong>)</strong></p>
<p><strong>Publikujemy fragmenty rozważań, które dają wyobrażenie o&nbsp;głębi i&nbsp;aktualności myśli Prymasa Tysiąclecia.</strong> <strong></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Należy co rychlej uwolnić się z&nbsp;uprzedzeń społecznych, częściej z&nbsp;nieświadomości, z&nbsp;niechrześcijańskich błędów społecznych. Należy zwalczyć herezję, która wyrzuciła Boga z&nbsp;życia gospodarczego i&nbsp;odsunęła Go od wpływu na sprawy doczesne. Należy zwalczyć ten absurd i&nbsp;bluźnierstwo, które zapomina o&nbsp;tym, że „Pańska jest ziemia i&nbsp;napełnienie jej” (Ps 23, 1). To przecież jest szaleństwo i&nbsp;samobójstwo. Należy poznać społeczną prawdę Kościoła i&nbsp;wprowadzić ją do życia codziennego na równi z&nbsp;przykazaniami Bożymi, bo stanowią one zwartą część całości nauczania kościelnego. Posłuszeństwo społecznym encyklikom należy do obowiązków katolika.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Współczesnemu światu przypomnieć należy, kim jest człowiek. Czyż nie jest on, w&nbsp;godności swej i&nbsp;wyniesieniu, przedmiotem największego podziwu? „Panie, Panie nasz… Cóż jest człowiek?&#8230; Uczyniłeś go mało co mniejszym od aniołów, chwałą i&nbsp;czcią ukoronowałeś go i&nbsp;postanowiłeś go nad dziełami rąk Twoich. Poddałeś wszystko pod nogi jego: owce i&nbsp;woły wszystkie, nadto iż zwierzęta polne, ptactwo i&nbsp;ryby morskie” (Ps 8, 2-9).</p>
<p>Od dawna Kościół głosi swoje zasady moralności społecznej, gospodarczej i&nbsp;politycznej. Od dawna wychodzą społeczne encykliki Stolicy św. Stworzono wprost olbrzymią literaturę katolicko-społeczną. A&nbsp;tymczasem świat katolicki, w&nbsp;ogromnej swej większości, okazał się głuchy na społeczną naukę Kościoła. Co więcej, okazał się wobec niej wrogi.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Wielu ludziom wydaje się, że same przemiany zewnętrzne, polityczne rozwiążą wszystkie trudności. Trzeba jednak czegoś więcej, trzeba powrotu do przykazań Bożych, trzeba czynu chrześcijańskiego. (…) Cokolwiek się dzieje na świecie, rodzi jakieś skutki. By zwalczyć złe owoce minionych dni, trzeba ożywionej pracy wszystkich ludzi dobrej woli.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Odszczepieństwo katolików polega na tym, że nie chcieli wziąć odpowiedzialności za&nbsp;wprowadzenie Ewangelii w&nbsp;życie doczesne: społeczno-gospodarcze i&nbsp;polityczne. Rozproszyli się w&nbsp;ustrojach wrogich Kościołowi, wypełnili szeregi komunistów, socjalistów, tkwią po uszy w&nbsp;duchu kapitalistycznym i&nbsp;większości wypadków odgradzają życie gospodarcze od wpływu moralności katolickiej. Gniewają się bardzo, gdy duchowieństwo porusza problemy służby, sprawiedliwej płacy, godziwego bytowania ludzi najemnych. Zżymają się na same słowa „sprawiedliwość społeczna”.</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>Kapitalizm odrzucił ewangeliczną zasadę: „Cóż pomoże człowiekowi, choćby wszystek świat pozyskał?” (Mt 16,26); przyjął natomiast za&nbsp;dewizę szatańskie kuszenie: „Rzecz, aby te kamienie stały się chlebem” (Mt 4,3). Moralność kapitalistyczna ustaliła nowe zasady wartościowania ludzi, zależnie od dóbr materialnych, od zdolności i&nbsp;sił czysto gospodarczych.</p>
<p>Wszyscy ci, którzy przeklinali i&nbsp;zwalczali kapitalizm, ulegli jego błędom. (…) komunizm całą wartość człowieka ocenił miarą zdolności produkowania (…)</p>
<p>Oto błędne koło, w&nbsp;którym kręcą się i&nbsp;wyzyskiwacze, i&nbsp;wyzyskiwani, w&nbsp;takt tej samej obłędnej melodii.</p>
<p>Wrócić musi Chrystusowe prawo: „Nie możecie Bogu służyć i&nbsp;mamonie… Czyż dusza nie jest ważniejsza niż pokarm, a&nbsp;ciało niźli odzienie? (Mt 6,24.26). Wraz z&nbsp;nim wrócić musi przekonanie, że wartość człowieka zależy przede wszystkim od jego wartości moralnych; że wszelkie jego prawa w&nbsp;społeczeństwie muszą być mierzone miarą jego moralności, której należy przyznać pierwszeństwo w&nbsp;nowym ustroju; że dobra materialne muszą być podporządkowane dobru moralnemu i&nbsp;muszą mu służyć. Należy obalić stosowaną tak często dotychczas wśród ludzi zasadę zysku jako miernika ludzkiej wartości; ile zarabiasz, do jakiej kategorii płac należysz, jak wysoki płacisz podatek dochodowy – to pogańskie tytuły do praw nowej elity.</p>
<p><div><object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" style="width:720px;height:441px" id="e31d2abf-082c-6761-9ed5-fec3529d063d" ><param name="movie" value="http://static.issuu.com/webembed/viewers/style1/v2/IssuuReader.swf?mode=mini&amp;backgroundColor=%23222222&amp;documentId=111202130837-1ed41e671cf6479e983808ae6dbc9256" /><param name="allowfullscreen" value="true"/><param name="menu" value="false"/><param name="wmode" value="transparent"/><embed src="http://static.issuu.com/webembed/viewers/style1/v2/IssuuReader.swf" type="application/x-shockwave-flash" style="width:720px;height:441px" flashvars="mode=mini&amp;backgroundColor=%23222222&amp;documentId=111202130837-1ed41e671cf6479e983808ae6dbc9256" allowfullscreen="true" menu="false" wmode="transparent" /></object><div style="width:720px;text-align:left;"><a href="http://issuu.com/duszpasterstwotalent/docs/talent-biuletyn?mode=window" target="_blank">Open publication</a> - Free <a href="http://issuu.com" target="_blank">publishing</a> - <a href="http://issuu.com/search?q=duszpasterstwo" target="_blank">More duszpasterstwo</a></div></div></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/rozwazania-spoleczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Etyka finansów w&#160;nauce społecznej Kościoła</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/etyka-finansow-w-nauce-spolecznej-kosciola/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/etyka-finansow-w-nauce-spolecznej-kosciola/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Sep 2011 11:26:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Oreste Bazzichi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Etyka biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[etyka biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Paweł II]]></category>
		<category><![CDATA[menedżer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=6825</guid>
		<description><![CDATA[Oreste Bazzichi przedstawia, jak w historii Kościoła postrzegano finanse i jakie jest spojrzenie na współczesne problemy w świetle etyki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wprowadzenie</h2>
<p><div id="attachment_6961" class="wp-caption alignright" style="width: 278px"><a target="_blank" href="http://www.spoleczenstwo.civitaschristiana.pl/"><img class="size-full wp-image-6961  " title="www.spoleczenstwo.civitaschristiana.pl" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2011/09/spoleczenstwo.gif" alt="Społeczeństwo" width="268" height="75" /></a><p class="wp-caption-text">Artykuł pochodzi z&nbsp;dwumiesięcznika &quot;Społeczeństwo&quot;, Rok XIV, Nr 3, 2004 s. 557-571.</p></div>
<p>Chleb, który wyrzucasz, należy do głodnych – tak powiada św. Tomasz z&nbsp;Akwinu. Znamienne jest, że to stwierdzenie pojawia się w&nbsp;nagłówku strony internetowej Międzyamerykańskiego Banku Rozwoju w&nbsp;sekcji poświęconej związkom między etyką a&nbsp;ekonomią<sup>1</sup>. Inicjatywa ta, nie mająca precedensów w&nbsp;dziejach międzynarodowych organizacji finansowych, wskazuje na rosnące zainteresowanie tworzeniem etycznego wymiaru debat nad rozwojem kapitału społecznego i&nbsp;szerszym uwzględnianiem wyzwań i&nbsp;dylematów moralnych. Oczywiście, samo łączenie zagadnień ekonomii i&nbsp;etyki nie jest bez precedensów: koniec końców już Adam Smith, ojciec założyciel ekonomii, wykładał filozofię moralną. W&nbsp;ostatnich latach następuje powrót etyki do ekonomii, przejawiający się w&nbsp;konkretnych formach, np. w&nbsp;możliwości umieszczania zaoszczędzonych środków w&nbsp;funduszach, które gwarantują inwestowanie w&nbsp;spółki czy projekty odpowiadające kryteriom etycznym<sup>2</sup>. Ostatnio temat międzynarodowych finansów – po głośnym upadku północnoamerykańskiego przedsiębiorstwa Enron, a&nbsp;we Włoszech w&nbsp;związku z&nbsp;przypadkami firm Cirio i&nbsp;Parmalat – wyszedł poza krąg specjalistów i&nbsp;wtargnął w&nbsp;powszednie życie tzw. zwykłych ludzi.</p>
<p>Wobec takich wypaczeń procesu globalizacji odczuwamy, jako katolicy, potrzebę odszukania odpowiednich wartości i&nbsp;kryteriów moralnych, do których można by się odnosić i&nbsp;na podstawie których można by dokonywać rzetelnych ocen. W&nbsp;niniejszym tekście zamierzamy właśnie przeprowadzić rozeznanie i&nbsp;rozróżnienia etyczne w&nbsp;tej skomplikowanej materii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>l. Etyka i&nbsp;finanse w&nbsp;dawniejszej refleksji antropologicznej i&nbsp;teologicznej</h2>
<p>Chrześcijańska refleksja moralna – jakkolwiek na różne sposoby, podsunięte przez gospodarczą organizację właściwą każdej epoce historycznej – zawsze podejmowała problemy ekonomiczne i&nbsp;finansowe. Od samego swojego początku chrześcijaństwo z&nbsp;wielką rezerwą odnosiło się do zawodu kupieckiego. Nie wolno jednak zapominać o&nbsp;tym, że rozwinęło się ono jako siła społeczna i&nbsp;kulturowa wewnątrz świata rzymskiego. W&nbsp;rzeczy samej, chrystianizacja średniowiecznej Europy, zarówno w&nbsp;basenie Morza Śródziemnego, jak i&nbsp;na obszarach słowiańskich i&nbsp;północnych, w&nbsp;pokaźnej części zbiegła się z&nbsp;przeniknięciem moralności chrześcijańskiej do procesów społecznych. Głosząc uczciwość, miłość bliźniego, solidarność, wierność małżeńską, konieczność wychowania, uczciwość w&nbsp;umowach, pracę i&nbsp;wykonywanie zawodu jako służbę dobru wspólnemu, Kościół zdołał ukształtować postawy i&nbsp;struktury społeczne, które uczyniły z&nbsp;Europy kontynent o&nbsp;kulturze chrześcijańskiej.</p>
<p>Tą chrześcijańską wizją życia społeczno-gospodarczego inspirowane były ważne zbiory praw:</p>
<p>– <em>Kodeks</em> cesarza Justyniana (529 r.), według którego prawa natury pozostają stałe i&nbsp;niezmienne, gdyż wynikają z&nbsp;Bożej Opatrzności;</p>
<p>– <em>Dekrety</em> kameduły Jana Gracjana (1140 r.), które Bogu przyporządkowywały prawa naturalne, a&nbsp;obyczajom – ludzkie prawa stanowione;</p>
<p>– <em>Dekretały</em> papieża Grzegorza XI (1234 r.), które w&nbsp;jednolitą całość zbierały wszystkie teksty ustawodawcze wydane przez wcześniejszych papieży.</p>
<p>Od gospodarki przetrwania, jaką wyłącznie prowadzono w&nbsp;pierwszym tysiącleciu, od XI w. przechodzi się do etapu gospodarki opartej na handlu, rzemiośle i&nbsp;pewnym postępie technicznym, któremu sprzyjało rozpoczynające się życie miejskie. Niepoprawne jest mówienie o&nbsp;zablokowaniu rozwoju kapitalizmu w&nbsp;najlepszym okresie Sredniowiecza (wieki XIII i&nbsp;XIV) z&nbsp;powodu zakazu lichwy i&nbsp;pożyczania na procent.</p>
<p>Grupa filozofów i&nbsp;teologów, przede wszystkim franciszkańskich, spośród których wybijają się Piotr cli Giovanni Olivi (1248-1298), Jan Duns Szkot (1263/66-1308), Aleksander z&nbsp;Aleksandrii (1270-1314), wypracowała szereg pojęć ekonomicznych: handlu, wartości, słusznej ceny, odsetek, wymiany, rabatu. Pojęcia te zostały wyprowadzone wprost z&nbsp;rzeczywistości gospodarczej takiej, jaka jawiła się w&nbsp;obserwacji. W&nbsp;tej konkretnej rzeczywistości umiano wskazać elementy pozytywnej oceny (społeczny pożytek z&nbsp;handlu, zwrot z&nbsp;tytułu pożyczki i&nbsp;produktywność pieniądza), które pozwalały na jej pierwsze usprawiedliwienie na płaszczyznach etycznej i&nbsp;teologicznej<sup>3</sup>. Punkt wyjścia dał Piotr di Giovanni Olivi swoim oryginalnym pojęciem dotyczącym kapitału. Kapitał został zdefiniowany jako suma pieniędzy, która, będąc przeznaczoną na interesy, zawiera już w&nbsp;sobie „zalążek zysku”. Ten zalążek stanowi wartość dodaną (<em>valor superadiunctus)</em>, którą pożyczkobiorca jest obowiązany zwrócić razem z&nbsp;kwotą otrzymanej pierwotnie pożyczki<sup>4</sup>.</p>
<p>Idea wartości dodanej albo odsetek za&nbsp;utracone korzyści, ustalanych na samym początku okresu pożyczki, utorowała sobie drogę dzięki doktrynie franciszkanina Aleksandra z&nbsp;Aleksandrii, następcy Dunsa Szkota w&nbsp;paryskiej katedrze i&nbsp;generalnego mistrza zakonu. Teolog z&nbsp;Aleksandrii w&nbsp;swej rozprawie <em>De usuris</em> [<em>O lichwie</em>], napisanej w&nbsp;1302 r., podtrzymywał dwie zasadnicze tezy. Pierwsza z&nbsp;nich dotyczy definicji trzeciego rodzaju pieniądza, który należy dodać do dwóch znanych już wcześniej (tj. pieniądza naturalnego, który rodzi się z&nbsp;handlu towarami dostarczanymi przez przyrodę, oraz pieniądza lichwiarskiego, który bierze się z&nbsp;innego pieniądza przez jego wewnętrzny przyrost). Ów trzeci rodzaj to pieniądz „wymienny” (wł. <em>campsoria</em>, z&nbsp;łac. <em>campsor</em><sup>5</sup>); bierze się ona stąd, że pieniądz w&nbsp;danym regionie ma o&nbsp;wiele większą wartość ceniona w&nbsp;porównaniu z&nbsp;pieniądzem innych krajów. Z&nbsp;rozbieżności w&nbsp;wycenie rodzi się sztuka wymiany pieniądza, wykonywana przez tych, którzy potrafią obserwować ich kurs zmieniający się w&nbsp;zależności od obszaru geograficznego i, oczywiście, czerpią z&nbsp;tej wymiany pewien zysk. Jest on godziwy i&nbsp;uzasadniony, albowiem sztuka wymiany walut „jest konieczna z&nbsp;uwagi na korzyść ludzi podróżujących po różnych obszarach w&nbsp;celu wymiany towarów, bez której nie istnieje życie społeczne”. Druga nowość pojawia się w&nbsp;związku z&nbsp;dowodem tego, jak w&nbsp;toku wymiany pieniądza powstaje słuszny zysk. Kiedy człowiek zajmujący się tym – argumentuje teolog z&nbsp;Aleksandrii – otrzymuje monetę wycenioną wedle zawartości, co do ciężaru i&nbsp;materiału, dając w&nbsp;zamian innego rodzaju gotówkę oszacowaną na podstawie legalnej wartości, ustalają się równowartość i&nbsp;odpowiedniość między kursami wymienianych pieniędzy, bardzo podobne do tych, które istnieją w&nbsp;kupnie i&nbsp;sprzedaży towarów. Wykluczywszy zatem ze&nbsp;sztuki wymiany pieniędzy aspekt umowy o&nbsp;pożyczkę, Aleksander z&nbsp;Aleksandrii uzasadnia zysk człowieka prowadzącego wymianę, który nie jest bynaj-mniej zobowiązany wykonywać swoją pracę za&nbsp;darmo<sup>6</sup>.</p>
<p>Wypracowana przez Piotra di Giovanni Olivi idea „płodności” kapitału, który zawiera już w&nbsp;sobie zalążek zysku, rozciągnięta na dziedzinę walutową przez Aleksandra z&nbsp;Aleksandrii oraz przyjęta i&nbsp;rozpowszechniona przez Bernardyna ze&nbsp;Sieny (1380-1444) i&nbsp;Antonina z&nbsp;Florencji (1389-1459), utorowała sobie drogę, zyskała ogromną popularność i&nbsp;stała się wzorcowa na gruncie teologii moralnej. Podnoszący tę samą problematykę jezuicki teolog Leonardo Lessio<sup>7</sup> (1554-1623) przedstawiał ową ideę już jako element wspólnej nauki moralistów. Założenie kas pożyczkowych (<em>monti di pieta</em>), będące dziełem przede wszystkim franciszkańskich kaznodziejów i&nbsp;moralistów: Alberta z&nbsp;Sarteano (1385-1450) i&nbsp;Bernardyna z&nbsp;Feltre (1439-1494), było wcieleniem w&nbsp;życie ekonomicznej myśli szkoły franciszkańskiej. Spoza niej tylko teorie pieniądza autorstwa teologa Mikołaja z&nbsp;Oresme (1320-1382), biskupa Lisieux, który napisał autentyczny traktat z&nbsp;teologii moralnej zastosowanej do problemów monetarnych (<em>De moneta</em>)<sup>8</sup>, wywarły wielki wpływ<sup>9</sup>. W&nbsp;związku z&nbsp;tym warto odnotować, że opat Ferdynand Galliani (1728-1787), któremu zawdzięczamy bez wątpienia naj znaczniejszy postęp w&nbsp;ekonomii pieniądza w&nbsp;okresie poprzedzającym powstanie szkoły klasycznej, nie omieszkał w&nbsp;swoim słynnym dziele <em>Delta moneta</em> powołać się na autorytet biskupa Lisieux.</p>
<p>Do tego łańcucha idei dołączył się niewielki traktat o&nbsp;wymianie autorstwa kardynała Kajetana (1468-1533); miał on ogromny rozgłos w&nbsp;ciągu wieków XVI i&nbsp;XVII<sup>10</sup>. Łatwo można ustalić bardzo znaczące powiązanie między franciszkańską myślą ekonomiczną, tezami Mikołaja z&nbsp;Oresme i&nbsp;właśnie poglądami głównego twórcy reformy katolickiej. Jednakże etyczne nauczanie Kościoła koncentrowało się na cnocie sprawiedliwości wymiennej, pozostawiając na boku jej cnotę bliźniaczą – sprawiedliwość rozdzielczą. Kościelna etyka zajmowała się niemal wyłącznie pewnymi grzechami indywidualnymi, takimi jak oszustwo w&nbsp;umowach, kradzież, rabunek, lichwa itp., pozwalając popaść w&nbsp;zapomnienie patrystycznej zasadzie powszechnego przeznaczenia dóbr i&nbsp;nie interesując się wyzyskiem biednych. Obowiązków dotyczących płacenia podatków lub redystrybuowania dóbr nie uważano za&nbsp;obowiązki wynikające ze&nbsp;sprawiedliwości.</p>
<p>Tymczasem społeczeństwo zachodnie wkraczało w&nbsp;etap pełnej rewolucji przemysłowej, która całkowicie odmieniła prawa światowej gospodarki i&nbsp;objęła miliony pracowników. Jednakże etyka Kościoła ciągle tkwiła w&nbsp;przednowożytnej cywilizacji rolniczej. Dopiero później, pod koniec XIX w., wraz z&nbsp;ukazaniem się encykliki <em>Rerum novarum</em> (1891) Leona XIII, etyka społeczna Kościoła odzyskała stracony czas, a&nbsp;wręcz – w&nbsp;ciągu XX w. – stanęła w&nbsp;awangardzie ruchu na rzecz praw i&nbsp;obowiązków osoby ludzkiej i&nbsp;ludów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>2. Pobudzająca rola nauki społecznej Kościoła</h2>
<p>W nauczaniu społecznym Kościoła nie istnieje systematyczne ujęcie finansów, pieniądza, rynków finansowych, inwestycji itp. Występują tam jednak pewne zagadnienia związane z&nbsp;instytucjami finansowymi; są one co prawda w&nbsp;większości poruszane mimochodem, lecz wynikają z&nbsp;tego jakieś wskazania, które należy brać pod uwagę i&nbsp;stosować<sup>11</sup>. Z&nbsp;drugiej strony, niezwykłe znaczenie, jakiego nabrały finanse w&nbsp;gospodarce, jest zjawiskiem niedawnym; Kościół jednak, przez właściwe sobie formy przepowiadania ewangelicznego w&nbsp;dziedzinie społecznej, już je od pewnego czasu podejmuje. Pisał o&nbsp;tym już w&nbsp;1931 r. Pius XI w&nbsp;encyklice <em>Quadragesimo anno</em>, ukazując niebezpieczeństwa płynące z&nbsp;koncentracji władzy ekonomicznej i&nbsp;kapitału w&nbsp;rękach nielicznych (zob. QA 53-61). W&nbsp;<em>Centesimus annus</em> (1991) przedstawiono teoretyczne ramy, w&nbsp;których należy wyszukiwać nowe drogi. Stwierdza się tam, że społecznej wartości przedsiębiorstwa nie wolno sprowadzać jedynie do czynników zysku i&nbsp;dobrobytu; powinna ona uwzględniać centralne miejsce osoby jako prawdziwego kryterium wszelkiej racjonalności ekonomicznej czy politycznej. Wszechstronny rozwój osoby ludzkiej nie sprzeciwia się bowiem, lecz sprzyja większej wydajności i&nbsp;skuteczności pracy, a&nbsp;samo przedsiębiorstwo jest wspólnotą osób (zob. CA 32,34-35, 43).</p>
<p>Jeżeli zanalizujemy główne teksty papieskie powstałe w&nbsp;ciągu ostatnich stu lat, dostrzeżemy w&nbsp;nich ciągłość myśli, długą i&nbsp;dobrze poświadczoną pamięć historyczną. Encykliki społeczne od <em>Rerum novarum</em> (1891) po <em>Centesimus annus</em> stale odwołują się do tego samego doświadczenia Kościoła, który w&nbsp;ciągu wieków mógł bezpośrednio poznać wszystkie systemy gospodarcze i&nbsp;ich różnorakie konkretne formy.</p>
<p>Tym, co uderza w&nbsp;tekstach Magisterium, jest całkowity brak uprzedzeń wobec gospodarki rynkowej jako systemu czy mechanizmu. Docenia się i&nbsp;uzasadnia „wolną przedsiębiorczość” jako składnik wolności wszelkiej inicjatywy gospodarczej (zob. SRS 15, 44). Zysk i&nbsp;dobre funkcjonowanie przedsiębiorstwa – jego rozwój i&nbsp;inwestycje – stanowią bowiem konkretny przejaw jego pomyślności, także na płaszczyźnie społecznej. Teksty Magisterium wyrażają natomiast usilną zachętę do poszerzenia kryteriów racjonalności ekonomicznej, które rządzą światową gospodarką, o&nbsp;cały rozległy obszar życia społecznego i&nbsp;odnalezienia ich niepodważalnej podstawy w&nbsp;godności człowieka (zob. CA 32-35).</p>
<p>Kościół nie wskazuje żadnego alternatywnego prawa czy ustroju gospodarczego; po prostu sytuuje się na innej płaszczyźnie. Zwrócenie uwagi na pierwszeństwo pracy przed kapitałem w&nbsp;<em>Laborem exercens</em> (1981) należy rozumieć jako wezwanie do tego, żeby nie zadowalać się wyłącznie jakimś optimum ekonomicznym, ale odnosić wydajność ekonomiczną do jej zasadniczego celu: rozwoju człowieka (zob. LE 12). Ten wymóg dotyczy bezpośrednio kwestii związku między „sferą rzeczywistą” a&nbsp;„sferą finansową” działalności gospodarczej. Tego typu relacyjne podejście pozwoliłoby dowartościować i&nbsp;docenić różnorodne podmioty, z&nbsp;którymi – pośrednio albo bezpośrednio – przedsiębiorstwo ma do czynienia w&nbsp;prowadzeniu swojej działalności.</p>
<p>Z tego wynika odrzucenie bezkrytycznej wizji rynku, albo, ściślej mówiąc, odrzucenie modelu rynku zgodnego z&nbsp;tą bezkrytyczną wizją, całkowicie oderwaną od rzeczywistości. Rynek nie jest po prostu całością poszczególnych interesów; wymaga ich oceny i&nbsp;dopasowania według wyważonej hierarchii wartości, a&nbsp;ostatecznie – dokładnego zrozumienia praw i&nbsp;godności człowieka (zob. CA 40-43). Rynek zatem, który dawałby wszystkim – ze&nbsp;szczególnym uwzględnieniem tych, którzy akurat są z&nbsp;niego wykluczeni – możliwość czynnego uczestnictwa, powinien przekształcać się w&nbsp;instytucję gospodarczą służącą całościowemu rozwojowi osoby ludzkiej (zob.: GS 70; PP 14).</p>
<p>Ostatnio, z&nbsp;racji tego, że finanse nabrały nowego znaczenia i&nbsp;wagi w&nbsp;procesach globalizacji, Magisterium wydało dwa ważne dokumenty: <em>Etica e finanza</em> w&nbsp;2000 r. oraz <em>Finania internarionale e agire morale</em> na początku 2004 r.<sup>12</sup> Pierwszy dokument podaje racje moralne w&nbsp;odniesieniu do innych racji, które tworzą ocenę problematyki finansowej, traktując o&nbsp;procesach finansowych w&nbsp;świetle wskazań NSK. Drugi dokument, po analizie zasad etycznych w&nbsp;materii finansów, objaśnia strukturę i&nbsp;instrumenty międzynarodowego rynku finansowego, podając w&nbsp;odniesieniu do każdego z&nbsp;nich osąd etyczny i&nbsp;ukazując możliwości działań jednostkowych i&nbsp;zbiorowych.</p>
<p>Konferencja Episkopatu Szwajcarii stwierdza: „deponowanie lub inwestowanie środków pieniężnych nie jest nigdy pozbawione następstw społecznych, kulturowych i&nbsp;ekologicznych. Inwestycja nie jest więc nigdy obojętna, lecz wywiera pozytywny bądź negatywny wpływ na rozwój świata. Każdy, kto zamierza zainwestować swoje pieniądze w&nbsp;sposób odpowiedzialny, musi zdać sobie z&nbsp;tego sprawę i&nbsp;poszukać najlepszego rozwiązania”<sup>13</sup>. Moralną odpowiedzialność posiadaczy i&nbsp;zarządców finansów omawiali już biskupi Stanów Zjednoczonych Ameryki w&nbsp;swym liście duszpasterskim w&nbsp;1986 r. Podkreślali oni, że wolność w&nbsp;dziedzinie gospodarki i&nbsp;finansów musi podlegać ochronie, ale musi być też zapewniona odpowiedzialność za&nbsp;tę wolność: „Nikt nie może w&nbsp;sposób absolutny posiadać zasobów kapitału czy kontrolować ich wykorzystanie bez uwzględnienia innych ludzi i&nbsp;społeczeństwa jako całości”<sup>14</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>3. Etyka w&nbsp;finansach i&nbsp;finanse etyczne</h2>
<p>Gospodarka, jako działalność człowieka, jest rzeczywistością zarazem autonomiczną i&nbsp;relacyjną. Jest ona autonomiczna w&nbsp;tym znaczeniu, że rządzi się własnymi kryteriami racjonalności, zgodnymi z&nbsp;jej celami i&nbsp;dziejami. Na podstawie tego określenia można powiedzieć, że w&nbsp;swym najprostszym, a&nbsp;więc i&nbsp;najogólniejszym, znaczeniu, jest to działalność zmierzająca do wytworzenia dóbr i&nbsp;usług przy jak najmniejszym zużyciu środków. Można powiedzieć, że gospodarce przyświecają wartości typu funkcjonalnego, charakterystyczne dla jej rzeczywistości i&nbsp;jej zadań; zasadniczo są nimi: produktywność, wydajność i&nbsp;efektywność rezultatu. Ale gospodarka jest także działalnością relacyjną, ponieważ, jako działalność człowieka, przyczynia się – zgodnie ze&nbsp;swoją specyfiką – do kształtowania konstytutywnych wymiarów osoby ludzkiej. Mając na uwadze te wstępne rozważania i&nbsp;odnosząc się szczególniej do problematyki moralnej związanej z&nbsp;dziedziną finansów, możemy dojrzeć cały zamęt wywołany niewłaściwym postawieniem zagadnienia finansowego.</p>
<p>Kiedy gospodarka i&nbsp;finanse, mając potężną władzę, przeważają nad polityką i&nbsp;kiedy polityka odchodzi od wskazań moralnych, wtedy wkrada się nieład, przynoszący negatywne skutki społeczne. W&nbsp;dobie wielkich wypaczeń kulturowych trzeba uwypuklać nieodzowny i&nbsp;nadrzędny wymiar moralny doczesnej rzeczywistości. Moralność jest ze&nbsp;swej istoty pozytywna, przedstawia wartości, które przekładają się na kryteria postępowania dla jednostki i&nbsp;zbiorowości. Jeżeli człowiek lub grupa zostają „zniewoleni” przez gospodarkę i&nbsp;system finansowy, to musi nastąpić odwołanie do normy etycznej, żeby ustalić kryteria, przesłanki i&nbsp;granice działania. Moralność jest racjonalna. Staje się apelem do rozumu ludzkiego o&nbsp;roztropne ustalenie „reguł gry” na wypadek konfliktu interesów między systemami i&nbsp;ludźmi. System powinien być w&nbsp;służbie osobie, a&nbsp;nie na odwrót.</p>
<p>Moralność, tak jak rozum ludzki; jest faktem powszechnym, należy do wszystkich. W&nbsp;tym sensie nie ma przeciwieństwa między moralnością chrześcijańską a&nbsp;moralnością świecką: ta pierwsza odwołuje się do Ewangelii, ta zaś bynajmniej nie niszczy rozumu, lecz go potwierdza, wspomaga i&nbsp;doskonali; ta druga, chociaż odwołuje się do autonomicznego sumienia, domaga się przywrócenia naczelnej wartości wolności. Ale dyskurs moralny jest dyskursem wolności: jeżeli nie ma wolności, to nie ma moralności; jeżeli moralność jest, to dlatego, że w&nbsp;grę wchodzi wolność człowieka, tzn. jego decyzje i&nbsp;wybory. Oczywiście, nie chodzi o&nbsp;jakąkolwiek wolność, o&nbsp;czystą dowolność, instynkty czy zachcianki, lansowane jako wartości i&nbsp;prawa obywatelskie przez subiektywistyczny i&nbsp;permisywny liberalizm; chodzi o&nbsp;wolność odpowiedzialną, która czyni i&nbsp;pozostawia człowieka panem siebie i&nbsp;swoich działań. W&nbsp;ten sposób pojawia się fundamentalna zasada dotycząca centralnej pozycji człowieka: nie człowiek jest dla gospodarki, ale gospodarka jest dla człowieka. Człowiek nie może stać się ofiarą systemu finansowego, ale system finansowy ma służyć człowiekowi, Nie człowiek jest dla finansów, lecz finanse są dla człowieka.</p>
<p>Z tego paradygmatu wynika etyczność odpowiedzialnego inwestowania. Etyczne inwestowanie, inwestowanie społecznie odpowiedzialne, inwestowanie ze&nbsp;względu na cele społeczne – wszystkie te wyrażenia określają to samo: inwestycje dobierane i&nbsp;kontrolowane na podstawie kryteriów etycznych i&nbsp;społecznych. Innymi słowy, chodzi o&nbsp;wykorzystywanie tradycyjnych instrumentów finansowych – funduszy akcji i&nbsp;obligacji– przy zachowaniu reguł etycznych w&nbsp;wyborze ich przeznaczenia. Etyczne kryteria wyboru mogą być negatywne, czyli wykluczające (przedsiębiorstwa, które konstruują broń, zanieczyszczają środowisko, wykorzystują pracę nieletnich itp.), bądź pozytywne, czyli aprobujące (przedsiębiorstwa, które chronią środowisko, mają wzgląd na prawa człowieka, solidarność, pomoc, kształcenie zawodowe itp.). Tego rodzaju finanse „etyczne” zostały utworzone w&nbsp;odpowiedzi na wymogi społeczne z&nbsp;uwzględnieniem zasad wskazywanych przez NSK: solidarności, pomocniczości i&nbsp;dobra wspólnego<sup>15</sup>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>4. Finanse a&nbsp;społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstwa</h2>
<p>Pojęcie społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw (wł. <em>responsabilita sociale delle imprese</em> – RSI; ang. <em>corporate social responsibility</em> – CSR) nie ma jednoznacznej definicji w&nbsp;literaturze. Tutaj przyjmujemy za&nbsp;podstawę formułę umieszczoną przez Komisję Europejską w&nbsp;jej Zielonej księdze z&nbsp;2001 r., według której społeczną odpowiedzialność przedsiębiorstwa można określić jako „dobrowolne branie pod uwagę przedsiębiorstwa względów społecznych i&nbsp;środowiskowych w&nbsp;działalności handlowej i&nbsp;stosunkach z&nbsp;zainteresowanymi stronami. Bycie społecznie odpowiedzialnym oznacza nie tylko wywiązywanie się w&nbsp;pełni z&nbsp;zobowiązań prawnych, lecz także inwestowanie w&nbsp;kapitał ludzki, w&nbsp;środowisko i&nbsp;stosunki z&nbsp;zainteresowanymi stronami”<sup>16</sup>. Odszukanie historycznych źródeł pojęcia społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa nie jest rzeczą łatwą, ale można przynajmniej uchwycić dwie jej różne podstawy.</p>
<p>Z jednej strony pojęcie to rozwija się w&nbsp;ramach teorii przedsiębiorstwa, sprzyjając ostatecznie przekształceniu hierarchicznej wizji przedsiębiorstwa w&nbsp;wizję bardziej demokratyczną. Tzw. teoria interesariuszy (<em>stakeholders</em>) stanowi najbardziej znany element tego przekształcenia. Zgodnie z&nbsp;tą teorią każdy, kto kieruje przedsiębiorstwem, ma obowiązek lojalności nie wyłącznie i&nbsp;nie przede wszystkim wobec <em>shareholders</em> (akcjonariuszy), czyli właścicieli przedsiębiorstwa, lecz wobec wszystkich, którzy z&nbsp;różnych przyczyn mają do czynienia z&nbsp;przedsiębiorstwem, a&nbsp;więc wobec pracowników, klientów, dostawców, otoczenia i&nbsp;społeczności.</p>
<p>Z drugiej strony pojęcie społecznej odpowiedzialności mieści się w&nbsp;obrębie tzw. etyki biznesu (<em>business ethics</em>) – koncepcji, która powstała w&nbsp;USA w&nbsp;latach 60. i&nbsp;o wiele później dotarła także do Europy. Według tej drugiej wizji społeczna odpowiedzialność ma wymiar mniej teoretyczno-ekonomiczny i&nbsp;mniej związany z&nbsp;praktyką działalności przedsiębiorstwa, a&nbsp;bardziej etyczny i&nbsp;filozoficzny<sup>17</sup>. Do tej wizji odnosi się także ostatni dokument Konferencji Episkopatu Włoch, kiedy wyjaśnia: „Odnośnie do związków między etyką i&nbsp;finansami należy najpierw rozpatrzyć etykę finansów, która, podobnie jak etyka interesów czy <em>business ethics</em>, stanowi etykę typu instrumentalnego lub deontologicznego. Zajmuje się ona warunkami, które muszą być spełnione po to żeby instytucje finansowe wykonywały zadania, do których są przeznaczone. W&nbsp;tym, co się tyczy interesów i&nbsp;rynku, można by przeprowadzić wywód w&nbsp;całości analogiczny, ale bardziej ogólny”<sup>18</sup>. Rozumie się przeto, że działalność finansowa należy do rodzajów działalności najbardziej powiązanych z&nbsp;zagadnieniami społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw. Określa ona cztery etapy działalności finansowej.</p>
<p>Etap pierwszy polega na zbieraniu informacji. Należy wykorzystać wiele źródeł, tyle, ile tylko się da, po to żeby zapewnić maksimum obiektywności i&nbsp;kompletność. Szczególną wagę mają dokumenty tworzone przez przedsiębiorstwo, kodeksy etyczne, regulaminy dla personelu itp.</p>
<p>Drugi etap polega na selekcji i&nbsp;katalogowaniu informacji. Należy zanalizować każdą inicjatywę i&nbsp;każde działanie przedsiębiorstwa, ażeby ocenić ich treść ze&nbsp;względu na odpowiedzialność społeczną (wpływ na środowisko, stosunki z&nbsp;pracownikami i&nbsp;dostawcami, bezpieczeństwo produktów itp.).</p>
<p>Trzeci etap polega na weryfikowaniu informacji, które odbywa się w&nbsp;bezpośrednim kontakcie z&nbsp;odpowiedzialnymi za&nbsp;przedsiębiorstwo.</p>
<p>Etap czwarty i&nbsp;ostatni polega na ocenie zgodności działania przedsiębiorstwa z&nbsp;kryteriami odpowiedzialności społecznej. Do dzisiaj nie ma jeszcze jednorodnych kryteriów, które określałyby odpowiedzialne przedsiębiorstwa, mimo że co do niektórych z&nbsp;nich istnieje dość powszechna zgoda. Niemniej jednak społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstw staje się w&nbsp;coraz większym stopniu stylem zarządzania przedsiębiorstwami, niezależnie od ich podmiotu, zadań i&nbsp;ostatecznego celu. Wszyscy decydenci w&nbsp;przedsiębiorstwach szukają warunków słuszności swojego działania i&nbsp;zgody na nie ze&nbsp;strony konsumentów i&nbsp;obywateli.</p>
<p>Na płaszczyźnie normatywnej nastąpiły pewne interwencje mające na celu ukrócenie nadużyć informacji chronionych i&nbsp;spekulacyjne używanie niektórych instrumentów finansowych. Skupiono się zwłaszcza na zjawisku <em>insider trading</em>. Tym angielskim mianem określa się działalność polegającą na wykorzystywaniu zastrzeżonych informacji, w&nbsp;których posiadanie wchodzi się z&nbsp;racji trzymania udziałów w&nbsp;kapitale spółki albo wykonywania jakiejś funkcji, także publicznej, lub zawodu albo pełnienia urzędu.</p>
<p>Historia <em>insider trading</em> w&nbsp;naszym ustawodawstwie jest stosunkowo krótka i&nbsp;trudna. Ustawą nr 157 z&nbsp;17 maja 1991 r. – będącą zastosowaniem unijnej dyrektywy nr 592 z&nbsp;13 listopada 1989 r. – wprowadzono przepisy dotyczące nadużywania informacji chronionych. Ustawa ta pozostała jednak zasadniczo nie zrealizowana, a&nbsp;jej zastosowania były właściwie tylko epizodyczne, mimo że bez wątpienia stanowiła ona znaczący krok, gdyż wyznaczała przejście od systemu opartego na zastrzeżeniach, a&nbsp;więc na przywileju, do systemu opartego na przejrzystości, a&nbsp;więc równości. Ostatnio Unia Europejska wydała dwie dyrektywy na temat informacji chronionych i&nbsp;manipulacji rynkowych19. Obydwie muszą zostać przyjęte w&nbsp;prawodawstwie włoskim do 12 października 2004 r. Informację należy uznawać za&nbsp;chronioną, jeżeli ma wszystkie cztery poniższe cechy:</p>
<p>– jest szczególna i&nbsp;ma określoną treść; nie uznaje się więc za&nbsp;chronione informacji ogólnych, tj. pozbawionych konkretnych elementów;</p>
<p>– jest niedostępna publicznie;</p>
<p>– dotyczy instrumentów finansowych lub ich wystawców;</p>
<p>– gdyby została udostępniona publicznie, w&nbsp;znaczący sposób mogłaby wpłynąć na cenę; cecha ta musi ujawniać się w&nbsp;momencie, w&nbsp;którym informacja jest udostępniona publicznie, a&nbsp;nie po prostu dać się stwierdzić w&nbsp;wyniku analizy przeprowadzonej w&nbsp;następnym momencie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>5. Etyka i&nbsp;działalność finansowa przedsiębiorstw</h2>
<p>Funkcje przedsiębiorcy „klasycznego”: dostarczanie kapitału i&nbsp;kierowanie, należą już do przeszłości. Obecnie się je rozdziela i&nbsp;powierza odrębnym grupom podmiotów: naczelnemu kierownictwu (<em>top management</em>), odpowiedzialnemu za&nbsp;prowadzenie przedsiębiorstwa, oraz akcjonariuszom, którzy są jego zbiorowym właścicielem. Podczas gdy akcjonariusze dążą do maksymalizacji rynkowej wartości przedsiębiorstwa, kierownictwo jest raczej skłonne uważać ten cel za&nbsp;zewnętrzne zobowiązanie, łączące się przeważnie z&nbsp;zachowaniem ich własnej roli kierowniczej, prestiżu, wzrostem dochodów itp.</p>
<p>Z potrzeby uzgadniania potencjalnie sprzecznych interesów rodzi się podstawowa problematyka związana z&nbsp;<em>corporate governance</em> [zarządzaniem przedsiębiorstwem], przez co rozumie się całość reguł i&nbsp;instytucji służących godzeniu interesów przedsiębiorców i&nbsp;inwestorów. Wedle szerszego ujęcia <em>corporate governance</em> nie sprowadza się do kontrolowania konfliktu między akcjonariuszami a&nbsp;kierownictwem przedsiębiorstwa, ale musi ponadto uwzględniać oczekiwania wszystkich rozmaitych grup podmiotów reprezentujących jakieś interesy, czyli interesariuszy: pracowników, dostawców, wierzycieli, klientów i, ogólniej rzecz biorąc, całości gospodarczej i&nbsp;społecznej, w&nbsp;której przedsiębiorstwo działa. Z&nbsp;racji przejścia od modelu <em>shareholders</em> [akcjonariuszy] do modelu <em>stakeholders</em> [interesariuszy], analiza mechanizmów zarządzania opiera się na założeniu, że celem, do którego ma zmierzać działanie kierownictwa, jest stałe równoważenie i&nbsp;zapewnianie minimum zaspokojenia potrzeb zgłaszanych przez różne kategorie jednostek, na które wywierają wpływ, w&nbsp;sposób mniej lub bardziej bezpośredni, decyzje związane z&nbsp;zarządzaniem.</p>
<p>Nie znaczy to, że odrzuca się wymiar dochodowy przedsiębiorstwa. Po prostu uznaje się, że w&nbsp;wielu wypadkach społeczna legitymacja sprzyja osiąganiu celów ekonomicznych, do których dążą akcjonariusze. Podobnie i&nbsp;maksymalizacja wartości przedsiębiorstwa, będąca właśnie celem akcjonariuszy, staje się wspólnym interesem całej zbiorowości, podczas gdy dystansowanie się kierownictwa od tego celu zagraża – na rynkach o&nbsp;dużym stopniu konkurencji – samym możliwościom przetrwania przedsiębiorstwa. Bankructwa Enronu i&nbsp;Worldcom, wielkich firm amerykańskich, oraz niedawne kryzysy przedsiębiorstw Cirio i&nbsp;Parmal we&nbsp;Włoszech zwróciły uwagę opinii publicznej na problem adekwatności i&nbsp;skuteczności włoskiego systemu reguł, kontroli i&nbsp;sankcji, jak też wywołały kryzys zaufania wśród inwestorów na rynku<sup>20</sup>.</p>
<p>W warunkach społeczeństwa rynkowego należy zawsze brać pod uwagę możliwość zachowań oportunistycznych albo wręcz oszukańczych. W&nbsp;gospodarce rynkowej strony prowadzące wszelką wymianę mają potencjalny wspólny interes w&nbsp;tym, żeby wymiana się dokonała; zarazem jednak przeciwstawia ich sobie nawzajem konflikt dążeń, ponieważ każdy chce, żeby wymiana dokonała się na warunkach najbardziej korzystnych dla niego. Dylemat ten da się skutecznie, pozytywnie rozwiązać tylko wtedy, gdy każdy kontrahent znajduje się w&nbsp;warunkach równych szans, w&nbsp;tym zwłaszcza posiada ten sam zasób informacji. Rozwiązanie jest również słuszne, gdy bierze się pod uwagę etykę rynku: krzywdząca jest każda redystrybucja zasobów, która odbywa się z&nbsp;korzyścią dla tego, kto wykorzystuje swoją pozycję przewagi w&nbsp;wymianie.</p>
<p>Ponieważ na rynku zawsze istnieją nierówności, zwłaszcza w&nbsp;zakresie dostępu do informacji, możliwe jest, że ktoś będzie próbował wykorzystać je ze&nbsp;szkodą dla kogoś innego. Warto więc zwrócić uwagę, że za&nbsp;każdą potencjalną wymianą może kryć się pułapka zachowania oportunistycznego, które staje się oszustwem w&nbsp;chwili, gdy łamie się ustaloną regułę; przestępczość gospodarcza jest zjawiskiem łączącym pzypadek Enronu z&nbsp;przypadkiem Cirio. Czy więc poprawny jest wniosek, że wszelkie oszustwa i&nbsp;nieuczciwość stały się charakterystycznym rysem związku między systemem finansowym a&nbsp;przedsiębiorstwami? Odpowiedź brzmi: nie. Jeżeli poszczególne przypadki zaprezentujemy w&nbsp;postaci danych, to nie okaże się, że empiryczne dowody ujawniają, iż obecnie mamy do czynienia z&nbsp;chorobą systemu, chociaż pewne zachowania nieuczciwe i&nbsp;oszukańcze uderzają nie tylko i&nbsp;nie tyle w&nbsp;dobra materialne, ile w&nbsp;publiczne i&nbsp;nietykalne dobro, jakim jest zaufanie, ułatwiające sam rozwój wymiany. Ale rynki, właśnie dlatego, Że nie mogą istnieć bez reguł i&nbsp;zaufania, dotychczas zawsze potrafiły, drogą błędów i&nbsp;korekt, pokonywać zagrożenia płynące ze&nbsp;złej monety.</p>
<p>Oczywiście reprezentanci świata przemysłowego i&nbsp;finansowego (przedsiębiorstwa, banki, firmy ubezpieczeniowe) muszą interweniować w&nbsp;przypadkach, w&nbsp;których regulacje wykazują ograniczenia i&nbsp;braki, po to żeby zapewnić inwestorom przejrzystość zachowań i&nbsp;zapobiec innym podobnym zjawiskom. Rygor ustawodawczy i&nbsp;kodeksy etyczne: mogłyby niemało wnieść na tym polu, żeby dokładniej określić aspekty prawno-zawodowe i&nbsp;obiektywne konsekwencje odpowiedzialności przedsiębiorstw, banków i&nbsp;podmiotów finansowych. Również NSK powinna zastosować swoją refleksję etyczną – jak to już czyniła odnośnie do „słusznej płacy”, „słusznej ceny” i&nbsp;„słusznego zysku” – do ustalenia kryteriów „słusznej stopy procentowej” lub „słusznego i&nbsp;równego stopnia ryzyka” itp., wskazując warunki przejrzystości i&nbsp;równości dla wszystkich kategorii operatorów ze&nbsp;szczególnym uwzględnieniem drobnych inwestorów. Ale reguły, zasady i&nbsp;kodeksy etyczne na niewiele się zdają, jeżeli każdy z&nbsp;działających podmiotów nie ma wysokiego stopnia świadomości własnej roli i&nbsp;odpowiedzialności. Każdy zatem podmiot (inwestorzy, akcjonariusze, pracownicy itp.) musi podejmować odpowiedzialność, żeby wykonywać swoją pracę z&nbsp;poszanowaniem sumienia (prawdziwego i&nbsp;prawego), kompetentnie, pilnie, uczciwie, roztropnie, przejrzystości, z&nbsp;wyczuciem granic, zgodnie ze&nbsp;sprawiedliwością i&nbsp;solidarnością, do końca biorąc na siebie ciężar własnych decyzji i&nbsp;wszystkich następstw, które mogą z&nbsp;nich wyniknąć. Stąd konieczność odpowiedniego formowania sumienia, które dla chrześcijan działających w&nbsp;dziedzinie finansów nie może nie czerpać natchnienia i&nbsp;wskazań z&nbsp;NSK.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tłum. Paweł Borkowski</em></p>
<p style="text-align: left;">1. Międzyamerykański Bank Rozwoju został utworzony w&nbsp;1959 r.; należą do niego USA i&nbsp;główne państwa Ameryki Łacińskiej i&nbsp;Karaibów. Celem Banku jest przyspieszanie gospodarczego i&nbsp;społecznego rozwoju regionu przez wspieranie inwestycji kapitałowych, finansowanie projektów gospodarczych i&nbsp;społecznych, wspomaganie krajów członkowskich w&nbsp;dobrym wykorzystywaniu ich własnych zasobów oraz organizowanie pomocy technicznej w&nbsp;realizacji planów i&nbsp;projektów.</p>
<p style="text-align: left;">2. Istnieje ogromna literatura na temat związków między etyką i&nbsp;ekonomią. Oprócz encyklik społecznych wymieniamy kilka najważniejszych spośród niedawnych publikacji: M. Novak, <em>Duch demokratycznego kapitalizmu</em>, tłum. T. Stanek, W&nbsp;Drodze, Poznań 2001; A. Sen, <em>Etica ed economia</em>, Laterza, Roma <span style="font-size: small;">–</span> Bari 1988; <em>Etica e democrazia economica</em>, pr. zbior., Marietti, Genova 1990; L. Sacconi, <em>Etica degli affari</em>, Mondadori, Milano 1991; A. Tossato, <em>Economia di mercato e cristianesimo</em>, Borla. Roma 1994; S. Zamagni, <em>Economia ed etica. Saggi sul fondamento etico del discorso economico</em>, AVE, Roma 1994; M. Toso, <em>Welfare Society. La riforma deI welfare: l’apporto dei pontefici</em>, LAS, Roma 2003.</p>
<p style="text-align: left;">3. Por.: O. Nuccio, <em>La civiltli italiana nell formazione delta scienza economica</em>, Etas Libri, Milano 1995; O. Bazzichi, <em>Alle radici del capitalismo. Medioevo e scienza economica</em>, Effata Editrice, Torino 2003.</p>
<p style="text-align: left;">4. Zob. tamże, ss. 108-113.</p>
<p style="text-align: left;">5. W&nbsp;średniowiecznej łacinie wyraz „campsor” oznaczał człowieka trudniącego się wymianą pieniędzy, który trzymał kantor na placu targowym i&nbsp;prowadził działalność mniej lub bardziej zbliżoną do działalności bankierskiej.</p>
<p style="text-align: left;">6. Zob. O. Bazzichi, dz, cyt., ss. 114-117.</p>
<p style="text-align: left;">7. Był on wykładowcą teologii w&nbsp;Lowanium. W&nbsp;1605 r. wydał <em>De iustitia et iure ceterisque virtutibus cardinalibus libri IV</em>.</p>
<p style="text-align: left;">8. Włoski przekład tego dzieła został zamieszczony w&nbsp;dodatku do książki G. Barbieri, <em>Fonii per la storia delie dottrine economiche</em>, Marzorati, Milano 1958. W&nbsp;swym traktacie Mikołaj z&nbsp;Oresme krytykuje arystotolesowskie pojęcie pieniądza jako znaku oraz tomistyczne pojęcie pieniądza jako miary i&nbsp;formułuje nowe pojęcie pieniądza jako towaru.</p>
<p style="text-align: left;">9. Zob.: O. Bazzichi, dz. cyt., ss. 136-137; M. G. Muzzarelli, <em>II denaro e la salvezza</em>, II Mulino, Bologna 2001.</p>
<p style="text-align: left;">10. Por. Th. De Vio, <em>Opuscola oeconomica-socialia</em>, Angelicum, Romae 1934.</p>
<p style="text-align: left;">11. Por.: <em>Denaro e fede cristiana</em>, pr. zbior., Editrice Missionaria Italiana, Bologna 2001; P. Gheddo – R. Beretta, <em>Davide e Golia. I&nbsp;cattolici e la sfida delia globalizzazione</em>, San Paolo, Ciniselio Balsamo 2001; G. Martirani, II drago e l’agnello. Dal mercato globale alla giustizia universale, Paoline Editoriale Libri, Torino 2001; D. Tettamanzi, Globalizzazione: una sfida, Piernme, Casale Monferrato 2001.</p>
<p style="text-align: left;">12. Zob.: Konferencja Episkopatu Włoch <span style="font-size: small;">–</span> Biuro ds. Problemów Społecznych i&nbsp;Pracy, <em>Etica e finanza</em>, „Quaderni delia Segreteria CEl”, sierpień 2000, nr 19; taż, <em>Finania internarionale e agire morale</em>, „Quaderni delia Segreteria CEl”, styczeń 2004, nr 2.</p>
<p style="text-align: left;">13. Komisja .Justitia et Pax” Episkopatu Szwajcarii, <em>Investire in modo responsabile</em>, Berna 2000, ss. 10-11.</p>
<p style="text-align: left;">14. <em>Sprawiedliwość gospodarcza dla wszystkich. Katolicka nauka społeczna a&nbsp;gospodarką USA</em>. List społeczny Episkopatu USA, 18 listopada 1986 r., nr 112, w: <em>Kościół wobec współczesnych problemów życia gospodarczego. Społeczne dokumenty episkopatów</em>, red. S. Fel – J. Kupny, Wydaw. KUL, Lublin 2002, ss. 60-61.</p>
<p style="text-align: left;">15. Por.: <em>Finania etica e impresa sociale</em>, pr. zbior., II Mulino, Bologna 2000; <em>Responsabilitli sociale dell’impresa e finanza etica</em>, Egea, Milano 2002; ABI, <em>Alle origini delia banca. Etica e sviluppo economico</em>, Banearia Editrice, Roma 2002.</p>
<p style="text-align: left;">16. COM (2001) 366 def.: <em>Promuovere un quadro europeo per la responsabiliu sociale delle imprese</em>. Por. O. Bazzichi, <em>Społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstwa</em>, „Społeczeństwo” 2003, nr 3-4, ss. 493-502.</p>
<p style="text-align: left;">17. Por. E. D’Orazio, <em>La responsabilita sociale d’impresa. teorie, strumenti, casi</em>, „Politica” 2003, nr 72.</p>
<p style="text-align: left;">18. Konferencja Episkopatu Włoch <span style="font-size: small;">–</span> Biuro ds. Problemów Społecznych i&nbsp;Pracy, <em>Finanza &#8230;</em> , dz. cyt., nr 2.4.</p>
<p style="text-align: left;">19. Zob. dyrektywy 2003/124/CE z&nbsp;22 grudnia 2003 r. i&nbsp;2003/15/CE, opatrzoną tą samą datą, oraz rozporządzenie Komisji z&nbsp;22 grudnia 2003 r. na temat trybu wykonywania dyrektywy 2003/6/CE.</p>
<p style="text-align: left;">20. Por. R. G. Rajon – L. Zingales, <em>Salvare il capitalismo dai capitalisti</em>, Einaudi, Torino 2003; L. Becchetti – L. Paganetto, <em>Finanza etica. Commercio equo e solidale</em>. Donzelli Editore, Roma 2003; C. Bebear – Ph. Manierę, <em>Uccideranno zi capitalismo</em>, Bompiani, Milano 2004; G. Sapelli, <em>Giochi proibiti</em>, Mondadori, Milano 2004; V. Magatti, <em>Buconero SpA. </em><em>Dentro il crac Parmalat</em>, Laterza, Baari 2004.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/etyka-finansow-w-nauce-spolecznej-kosciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kard. Stanisław Dziwisz do przedsiębiorców</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/kard-stanislaw-dziwisz-do-przedsiebiorcow/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/kard-stanislaw-dziwisz-do-przedsiebiorcow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 May 2011 22:10:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x.Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chrześcijanin w biznesie]]></category>
		<category><![CDATA[Kronika wydarzeń]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[Dziwisz]]></category>
		<category><![CDATA[powołanie przedsiębiorcy]]></category>
		<category><![CDATA[pracodawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=6361</guid>
		<description><![CDATA[Priorytety etycznego przedsiębiorcy – zysk, misja czy świętość? to temat konferencji, która odbyła się 26 maja w Krakowie, a została zorganizowana przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II oraz Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców "Talent".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Priorytety etycznego przedsiębiorcy – zysk, misja czy świętość?</strong> to temat konferencji, która odbyła się 26 maja w&nbsp;Krakowie, a&nbsp;została zorganizowana przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II oraz Duszpasterstwo Przedsiębiorców i&nbsp;Pracodawców &#8222;Talent&#8221;.</p>
<p>Konferencja odbyła się pod patronatem honorowym J. Em. ks.&nbsp;kard. Stanisława Dziwisza, który na początku skierował do przedsiębiorców swoje słowo.</p>
<div style="text-align: center;"><br /><img src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2011/05/stanislaw-dziwisz.jpg" alt="media" /><br />
</div>
<div style="text-align: center;">
<hr style="color: #ffffff; border: 1px solid #CCCCCC;" noshade="noshade" />
<p>&nbsp;</p>
<div style="text-align: left;"><strong>Galeria zdjęć</strong></div>
<div>
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-23-6361">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-327" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-01.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Misja i powołanie przedsiębiorcy – ks. dr Marek Leśniak" alt="Misja i powołanie przedsiębiorcy – ks. dr Marek Leśniak" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-01.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-328" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-02.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Uświęcenie przez pracę na przykładzie biblijnych przedsiębiorców – o. prof. dr hab. Tomasz Dąbek OSB" alt="Uświęcenie przez pracę na przykładzie biblijnych przedsiębiorców – o. prof. dr hab. Tomasz Dąbek OSB" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-02.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-329" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-03.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title=" " alt=" " src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-03.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-330" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-04.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Słowo J. Em. Ks. Kardynała Stanisława Dziwisza" alt="Słowo J. Em. Ks. Kardynała Stanisława Dziwisza" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-04.jpg" width="120" height="89" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
				<br style="clear: both" />
	
 		
	<div id="ngg-image-331" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-05.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Prowadzący ks. prof. dr hab. Jan Orzeszyna" alt="Prowadzący ks. prof. dr hab. Jan Orzeszyna" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-05.jpg" width="120" height="89" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-332" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-06.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title=" " alt=" " src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-06.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-333" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-07.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Etyczne sposoby osiągania zysku w przedsiębiorstwie – Henryk Michalik – Prezes Michael-System, Tenneco Automotive Polska Sp. z o.o." alt="Etyczne sposoby osiągania zysku w przedsiębiorstwie – Henryk Michalik – Prezes Michael-System, Tenneco Automotive Polska Sp. z o.o." src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-07.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-334" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-08.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title=" " alt=" " src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-08.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
				<br style="clear: both" />
	
 		
	<div id="ngg-image-335" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-09.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Artur Kalicki – Dyrektor Leadership Management Polska Sp. z o.o." alt="Artur Kalicki – Dyrektor Leadership Management Polska Sp. z o.o." src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-09.jpg" width="120" height="89" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-336" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-10.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Paweł Zych – Prezes Zarządu Elektro-Schubert Sp. z o.o." alt="Paweł Zych – Prezes Zarządu Elektro-Schubert Sp. z o.o." src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-10.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-337" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-11.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="ks. Grzegorz Piątek SCJ – Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”" alt="ks. Grzegorz Piątek SCJ – Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-11.jpg" width="120" height="89" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-338" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-12.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Leszek Sosnowski – Prezes Zarządu Biały Kruk Sp. z o.o." alt="Leszek Sosnowski – Prezes Zarządu Biały Kruk Sp. z o.o." src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-12.jpg" width="120" height="89" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
				<br style="clear: both" />
	
 		
	<div id="ngg-image-339" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-13.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="Henryk Sala – Prezes Zarządu Mix Electronics S.A." alt="Henryk Sala – Prezes Zarządu Mix Electronics S.A." src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-13.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-340" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-14.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title="ks. Józef Gubała – Prefekt i Prokurator WSD w Krakowie" alt="ks. Józef Gubała – Prefekt i Prokurator WSD w Krakowie" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-14.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-341" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-15.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title=" " alt=" " src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-15.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-342" class="ngg-gallery-thumbnail-box" style="width:25%;" >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/konferencja-16.jpg" title=" " rel="prettyPhoto[set_23]"  rel="wp-prettyPhoto[g6361]">
								<img title=" " alt=" " src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/gallery/2011_konferencja_krakow/thumbs/thumbs_konferencja-16.jpg" width="120" height="90" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
				<br style="clear: both" />
	
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>

</div>
<hr style="color: #ffffff; border: 1px solid #CCCCCC;" noshade="noshade" />
<p><a target="_blank" href="../wp-content/uploads/2011/04/konferencja_26_maja.pdf">Plakat konferencji PDF</a></p>
</div>
<div style="text-align: center;">
<p>Zapowiedź &#8211; wywiad z&nbsp;głównym organizatorem ks.&nbsp;dr. Markiem Leśniakiem (11&#8217;35&#8243;).</p>
<div><br /><img src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2010/03/wywiad.jpg" alt="media" /><br />
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/kard-stanislaw-dziwisz-do-przedsiebiorcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tryptyk społeczny Jana Pawła II</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/tryptyk-spoleczny-jana-pawla-ii-inauguruje-biblioteke-talentu/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/tryptyk-spoleczny-jana-pawla-ii-inauguruje-biblioteke-talentu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Apr 2011 21:26:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. Grzegorz Piątek SCJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dobra książka]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Paweł II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=6117</guid>
		<description><![CDATA[<b>Inauguracja Biblioteki Talentu</b><br/>Jan Paweł II pozostawił po sobie dziedzictwo, które warto stopniowo odkrywać, pogłębiać i twórczo wcielać w życie. Dlatego powstała myśl, by uczestnikom spotkań „Talentu” przybliżyć treść jego społecznego nauczania poprzez opublikowanie w jednym tomie trzech społecznych encyklik papieża Polaka. W ten sposób powstał <i>Tryptyk społeczny</i>, tom inicjujący nową serię wydawniczą Biblioteka Talentu, umożliwiający zapoznanie się z poglądami papieża na wiele ważnych spraw dotyczących życia narodów i poszczególnych obywateli. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Inauguracja Biblioteki Talentu</h3>
<p><img class="alignright size-medium wp-image-6118" title="Tryptyk społeczny Jana Pawła II" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2011/04/tryptyk-spoleczny-186x300.jpg" alt="" width="186" height="300" /></p>
<p>Przed sześciu laty odszedł do domu Ojca Jana Paweł II, pierwszy papież z&nbsp;rodu Polaków. Niełatwo było przyjąć ten fakt do wiadomości, gdyż przez ponad ćwierćwiecze był dla nas przewodnikiem po krętych ścieżkach życia. U&nbsp;niego szukaliśmy rady i&nbsp;wsparcia, wiedząc, iż modli się i&nbsp;ofiaruje swoje cierpienie za&nbsp;nas. Czekaliśmy na spotkania z&nbsp;nim podczas pielgrzymek, bo wtedy rosło poczucie wspólnoty i&nbsp;mogliśmy przyjąć słowo od Pasterza, który kochał – na wzór Chrystusa – swoje owce.</p>
<p style="text-align: left;">Jan Paweł II pozostawił po sobie przeogromną skarbnicę tekstów, w&nbsp;których zawarł przesłanie dla świata, naszej ojczyzny i&nbsp;Kościoła powszechnego. To dziedzictwo warto stopniowo odkrywać, pogłębiać i&nbsp;twórczo wcielać w&nbsp;życie. Dlatego powstała myśl, by uczestnikom spotkań „Talentu” przybliżyć treść jego społecznego nauczania poprzez opublikowanie w&nbsp;jednym tomie trzech społecznych encyklik papieża Polaka. W&nbsp;ten sposób powstał <em>Tryptyk społeczny</em>, tom inicjujący nową serię wydawniczą Biblioteka Talentu, umożliwiający zapoznanie się z&nbsp;poglądami papieża na wiele ważnych spraw dotyczących życia narodów i&nbsp;poszczególnych obywateli. Ktoś powiedział, że teksty te były pisane sercem. I&nbsp;miał rację, gdyż Ojciec święty był pasterzem o&nbsp;wielkim sercu i&nbsp;pragnął dobra każdego człowieka.</p>
<p>Wydając społeczne encykliki Jana Pawła II chcieliśmy choć w&nbsp;małej części spłacić dług wobec niego. Zainspirował przecież do powstania naszego Duszpasterstwa, osobiście pobłogosławił jego działanie, a&nbsp;w liście do Wspólnoty Księży Sercanów zachęcił do duchowej i&nbsp;społecznej formacji przedsiębiorców, aby ich działalność była zgodna z&nbsp;wymogami miłości i&nbsp;sprawiedliwości. Ufam, że lektura tych tekstów będzie ważnym i&nbsp;inspirującym elementem takiej właśnie formacji.</p>
<p><em></em><span style="font-size: x-small;"><br />
</span></p>
<p style="text-align: center;"><em>Tryptyk społeczny </em>można<script type="text/javascript">// <![CDATA[
var uzytkownik = 'sprzedaz';
var domena = 'wydawnictwo.net.pl';
var dodatkowe = '?subject=Tryptyk społeczny - zamówienie&#038;body=Imię i nazwisko zamawiającego, adres do wysyłki oraz ilość sztuk:';
var opis = 'zamówić przez e-mail';
document.write('<a hr' + 'ef="mai' + 'lto:' + uzytkownik + '\x40' + domena + dodatkowe + '">');
if (opis) document.write(opis + '<'+'/a>');
else document.write(uzytkownik + '\x40' + domena + '<'+'/a>');
// ]]&gt;</script>, podając adres odbiorcy oraz ilość sztuk.<br />
Cena 23 zł + 6 zł koszt wysyłki.</p>
<p style="text-align: center;">Dostępny także <a target="_blank" href="http://www.wydawnictwo.net.pl/sklep.php?s=karta&amp;id=949">w księgarni internetowej Wydawnictwa Dehon</a></p>
<p><span style="color: #800000;">Jan Paweł II<br />
<em>Tryptyk społeczny</em></span> <span style="color: #800000;"><br />
Encykliki: Laborem exercens, Sollicitudo rei socialis, Centesimus annus<br />
<span style="font-size: x-small;">ISBN 978-83-7519-139-4<br />
125&#215;210 mm, s. 276, oprawa miękka</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/tryptyk-spoleczny-jana-pawla-ii-inauguruje-biblioteke-talentu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teologia pracy &#8211; moralność kapitału społecznego</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/teologia-pracy-moralnosc-kapitalu-spolecznego/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/teologia-pracy-moralnosc-kapitalu-spolecznego/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 19:46:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x.Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=5810</guid>
		<description><![CDATA[Wykład prof. dr hab. Anny Barcik.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>prof. dr hab. Anna Barcik</h3>
<p>Praca stanowi jeden z&nbsp;najważniejszych wymiarów ludzkiej egzystencji, dlatego też jest jednym z&nbsp;zasadniczych wartości etycznych.</p>
<p>Z punktu widzenia antropologicznego praca jest świadomym działaniem, zmierzającym do doskonalenia człowieka i&nbsp;świata.</p>
<p>W socjologicznym ujęciu praca tworzy wspólnotę, charakteryzującą się podmiotowością pracujących, sensem wykonywanej pracy, ideą pracy partnerskiej, powiązanych więzami społecznymi, zawodowymi i&nbsp;etycznymi postawami.</p>
<p>Z perspektywy ekonomicznej praca jest środkiem do zaspokojenia potrzeb pracujących, rozwoju przedsiębiorstwa oraz budowania dobrobytu narodowego.</p>
<p>W ujęciu etyki chrześcijańskiej tzw.: teologii pracy działanie to współuczestniczenie w&nbsp;dziele swego Stwórcy i&nbsp;na miarę ludzkich możliwości oraz warunków i&nbsp;postępowania na przód w&nbsp;tworzeniu zasobów i&nbsp;wartości dla dobra wspólnego.</p>
<p>Praca jest zatem procesem społecznym ma własne dzieje, swą logikę i&nbsp;swego ducha. Jest nieodłączna od materii pracy i&nbsp;jej duchowości, czyli rozumienia pracy. Brak rozumienia pracy między pracodawcami i&nbsp;pracującymi prowadzi do jej kryzysu, do krzywdy społecznej, a&nbsp;sama praca zamiast być błogosławieństwem staje się przekleństwem.</p>
<p>Punktem wyjścia dla teologii pracy jest Pismo Święte. Ujęcie człowieka pracującego jako współtwórcy Boga w&nbsp;rozwoju ludzkości, jej dobrobytu, nadaje pracy wszechstronne znaczenie, w&nbsp;której treścią jest twórczość, utrzymująca życie w&nbsp;istnieniu, rozwijająca dobra gospodarcze. Celem ich powszechnego przeznaczenia jest dobro ludzi, narodów i&nbsp;ludzkości. Dobra te powstają dzięki przedsiębiorczości pracujących i&nbsp;dlatego podstawą pokreślenia wartości pracy ludzkiej jest osoba, jej godność i&nbsp;autoteliczny wymiar, gdyż poprzez pracę człowiek przekracza samego siebie, doskonaląc swe właściwości duchowe, psychiczne, osobowościowe i&nbsp;moralne.</p>
<p>W świetle tekstów biblijnych można mówić o&nbsp;powołaniu człowieka do pracy. Prawo do pracy wynika z&nbsp;prawa Bożego i&nbsp;naturalnego. To prawo wyznacza mu zadania doskonalenia samego siebie, przeobrażania świata i&nbsp;rozwoju cywilizacji. Brak pracy wstrząsa najmocniej harmonią pracy, bowiem naruszony zostaje imperatyw, wypływający z&nbsp;prawa naturalnego i&nbsp;uderza w&nbsp;godności człowieka (J.P.II, LE,3) i&nbsp;ogranicza wolność osobistą i&nbsp;społeczną, jest także brzemienne w&nbsp;skutki bezrobocia. Człowiek pozbawiony pracy wbrew swej zdolności i&nbsp;swemu wyborowi nie może w&nbsp;pełni wykorzystać swej zdolności, podejmować działań i&nbsp;być odpowiedzialnym za&nbsp;nie, bo nie jest wolny.</p>
<p>Współczesny kryzys pracy ma swe źródło na poziomie relacji międzyludzkich. Wynika on z&nbsp;fałszywych teorii pracy lansowanych przez ustroje ostatnich stuleci. Teorie te to kolektywizm- baza materializmu i&nbsp;liberalizm ze&nbsp;swym leseferyzmem i&nbsp;rynkowym fundamentalizmem.<sup>1</sup> Wspólnym błędem obu teorii jest dominacja kapitału nad pracą. Jest to określona teoria konfliktu pracy. W&nbsp;kolektywizmie prowadzi do posiadania wbrew pracy polegający na zawłaszczeniu środków produkcji przez państwo. Człowiek  pracy traktowany był jako narzędzie produkcji i&nbsp;podporządkowany kapitałowi. Konsekwencją tej koncepcji było zahamowanie postępu gospodarczego, technicznego i&nbsp;kulturalnego, a&nbsp;nade wszystko moralnego.</p>
<p>Drugą teorią związaną z&nbsp;liberalizmem a&nbsp;obecnie neoliberalizmem, jest posiadanie przeciw pracy. Łączy się ona z&nbsp;wyzyskiem pracy i&nbsp;uciskiem człowieka pracującego. Prowadzi do konfliktu między światem kapitału, a&nbsp;pracownikami najemnymi. Wynika on z&nbsp;absolutyzowania kapitału i&nbsp;z nim związanych interesów. Kapitał traktowany jest jako czynnik sprawczy, nadrzędny, natomiast pracę traktuje się jako czynnik instrumentalny. W&nbsp;życiu gospodarczym prowadzi to do odrzucenia zasady prymatu osoby nad rzeczą i&nbsp;uznanie pracy za&nbsp;towar oraz odrzucenie osoby nad kapitałem (J.P.II, LE,12).</p>
<p>Brak równowagi między kapitałem i&nbsp;pracą wywołuje rozdźwięk między bogatymi i&nbsp;biednymi, między instytucją pracodawcy, a&nbsp;pracownikami. W&nbsp;świetle społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa kapitał nie jest przeciwieństwem pracy lecz jej wytworem bowiem powstał z&nbsp;pracy i&nbsp;nosi na sobie jej znamiona, dlatego nie można przeciwstawiać kapitału pracy, a&nbsp;tym bardziej nie można „przeciwstawiać ludzi stojących pod tymi pojęciami” (J.P.II, LE,7). Zatem kapitał jest wytworem pracy i&nbsp;nie jest twórczy bez niej, warunkuje prace, ale nie może być wynoszony ponad nią, czyli nie może być podmiotem pracy i&nbsp;nie może prowadzić do zniewolenia ludzi pracy, do niesprawiedliwości społecznej do wyzysku  do bezdusznego rugowania ludzi z&nbsp;pracy i&nbsp;pozbawiania ich w&nbsp;sposób bezduszny podstaw egzystencji i&nbsp;rozwoju duchowego.</p>
<p>Pracy nie da się oddzielić od człowieka bo jest z&nbsp;nią najgłębiej związany, bo ma „udział w&nbsp;godności człowieka”, więc „interesy kapitału winny ustąpić przed godnością człowieka pracy”<sup>2</sup>. Zysk nie usprawiedliwia poniżających warunków pracujących, manipulowania nimi, zakłamania prawdy i&nbsp;godzenie w&nbsp;sprawiedliwość społeczną.</p>
<p>W świetle teologii pracy troską pracodawcy jest rozwój przedsiębiorstwa i&nbsp;zainwestowanie kapitału na powstanie nowych stanowisk pracy. Na drugim miejscu stoją interesy pracowników, które dotyczą odpowiedniego wynagrodzenia, bezpieczeństwa zatrudnienia i&nbsp;humanitarnych warunków pracy. Dopiero na trzecim miejscu w&nbsp;teologii pracy znajdują się osobiste korzyści przedsiębiorcy (zysk).</p>
<p>Ustanowienie właściwych relacji, między pracą i&nbsp;kapitałem należy do zadań przedsiębiorcy. Współcześnie w&nbsp;międzynarodowych nurtach ekonomicznych pogłębiają się konflikty tego typu, co uwidoczniło się w&nbsp;kryzysie finansowym. Jedną z&nbsp;poważnych przyczyn tego kryzysu jest zredukowanie wymiaru społecznego kapitału i&nbsp;społecznej odpowiedzialności przedsiębiorcy. Obserwuje się coraz większe zapotrzebowanie na kapitał kosztem pracy i&nbsp;ludzi pracy. Dzisiaj relacje te opierają się na indywidualizmie konkurencyjnego rynku bez zasad etycznych, narzucające motywacje tylko ekonomiczne. Ten liberalny indywidualizm prowadzi do konsumpcyjności- wyzwala antywartości: chciwość, dążenie do posiadania, szybkiego pozyskiwania fortuny kosztem dobra wspólnego. Narasta więc poczucie niesprawiedliwości we&nbsp;współczesnych przedsiębiorstwach, oraz społeczeństwach liberalnych, bowiem abstrakcyjnej sprawiedliwości społecznej przeciwstawia się konkretności ekonomiczne. Zjawisko to tworzy gospodarkę bez zasad moralnych. Taką gospodarkę A. Dylus nazywa bezbożną. Jej przejawem są: interes własny, ocenianie pracy w&nbsp;kategoriach pragmatycznych, robienie pieniędzy, maksymalizacja zysku nawet drogą nieuczciwą- korupcja, zakłamanie i&nbsp;oszukiwanie<sup>3</sup> (afera hazardowa). W&nbsp;tej bezbożnej gospodarce „wszystkie chwyty są dozwolone”, aby zdobyć ten pierwszy milion. Dlatego też pracownicy traktowani są przez pracodawców towarowo, a&nbsp;sama praca tylko użytecznie.</p>
<p>Postęp materialny części przedsiębiorców(ludzi biznesu) odbywa się kosztem rozmaitych nadużyć- drogą na skróty do zdobywania „mamony”, zaś sytuacja pracy staje się coraz dalsza, od obiektywnych wymagań porządku etycznego daleka od sprawiedliwości społecznej.</p>
<p>U podstaw liberalnej cywilizacji materialnej istnieje wadliwy mechanizm który pogłębia radykalną niesprawiedliwość<sup>4</sup>. Współczesny neoliberalizm reguluje życie gospodarcze poprzez manipulacje rynkowe, co prowadzi do dewiacji w&nbsp;systemach pracy i&nbsp;borykania się ludzi na własną rękę. Skrajny liberalizm nie troszczy się o&nbsp;poprawę bytu, o&nbsp; zmianą sytuacji i&nbsp;w rezultacie nierówności społeczne i&nbsp;ubóstwo są ubocznymi sprawami<sup>5</sup>.</p>
<p>Oceniając współczesne systemy pracy papież Benedykt XVI twierdzi że przyczyny tkwią w&nbsp;międzynarodowym rynku kapitału, który posiada i&nbsp;oferuje wolność działania, odnosi się do oceny szkód jakie, wyrządza transfer kapitałów dla własnej korzyści, a&nbsp;nie stają się narzędziem wytwarzania powszechnego bogactwa i&nbsp;rozwoju. Kapitały powinny być wykorzystane w&nbsp;sposób etyczny, by wdrażać inicjatywy, rozwijać przedsiębiorczość w&nbsp;przedsiębiorstwach (CV.65.)</p>
<p>Wcześniej Jan Paweł II ostrzegał, że kapitał inwestycyjny ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale moralne (CA.36).</p>
<p>Rozwiązanie tego zagadnienia ostatni papieże widzą w&nbsp;budowanie takie ustroju pracy, który przezwyciężał będzie antynomie pracy i&nbsp;kapitału, uznając priorytet człowieka w&nbsp;jego systemie. Kreacja takiego ustroju jest niemożliwa bez pracodawców prawych, bez fachowców, bez ludzi o&nbsp;wrażliwym sumieniu, a&nbsp;także społecznej odpowiedzialności za&nbsp;powierzone im dobro i&nbsp;pracowników. Potrzeba więc pracodawców o&nbsp;wysokim przygotowaniu zawodowym, o&nbsp;głębokiej mądrości i&nbsp;spójności moralnej. Te właśnie cnoty nadają sens pracy i&nbsp;wyznaczają harmonijny kierunek życia- wysiłek w&nbsp;przekraczaniu samego siebie i&nbsp;przywracanie solidarności społecznej.</p>
<p>Konstatując trzeba stwierdzić, że papieska teologia pracy zorientowana jest na personalistyczną instytucjonalizację systemu pracy w&nbsp;oparciu o&nbsp;kapitał ludzki i&nbsp;jego nieograniczony dynamizm intelektualny, osobowy i&nbsp;etyczny. Kapitał ludzki jest główną podstawą i&nbsp;przyczyną bogactwa przedsiębiorstwa i&nbsp;narodów.  To pracownik jest zdolny do organizowania wspólnot pracy, których zadaniem jest przekształcanie otoczenia i&nbsp;świata (J.P.II, LE,CA,13-49). Kapitał ludzki staje się głównym czynnikiem rozwoju przedsiębiorstwa poprzez inicjatywę, przedsiębiorczość, poprzez akty odkrycia, rozpoznania i&nbsp;działania. Powołaniem każdej osoby jest praca i&nbsp;twórczość, które są elementami budowania nowego świata- novum ordo seculorum- nowego porządku, przekraczającego lokalne znaczenie poza granice regionów, a&nbsp;nawet krajów. Twórczość to najważniejszy aspekt teologii pracy, wyzwalająca nowego ducha i&nbsp;nowego prawdziwego humanizmu chrześcijańskiego. Dlatego w&nbsp;wielu encyklikach Jan Paweł II wołał o&nbsp;naprawę ładu społecznego i&nbsp;systemu pracy, ale zdawał sobie sprawę, że nie jest to możliwe bez ludzi sumienia (pracodawców), mówił, że „nie można liczyć na zbudowanie wspólnego domu, gdy zabraknie cegieł ludzkich sumień” (J.P.II- Skoczów).</p>
<p>Proces tworzenia sprawiedliwego porządku pracy wymaga zaangażowania, rzetelności, pracowitości, roztropności, męstwa, uczciwości i&nbsp;przyzwoitości w&nbsp;stosunkach międzyosobowych. Wszystkie te cnoty winny rozwijać się w&nbsp;solidarnej organizacji. Jan Paweł II mówi o&nbsp;przedsiębiorstwie jako wspólnocie ludzi, którzy tworzą społeczność, a&nbsp;nie zbiór jednostek. To wartości wspólnotowe tworzą przyjazne środowisko pracy i&nbsp;całego biznesu, bowiem poszanowanie każdej osoby w&nbsp;zespole ma ogromne znaczenie na przepływ energii i&nbsp;motywację. Wspólnota kształtuje osobę obywatelską i&nbsp;cnotliwa wnoszącą wkład do całości, nie może się ona jednak rozwijać w&nbsp;odosobnieniu od innych jak mówi Paweł VI (PP 77). O&nbsp;taki ład gospodarczy upominał się Jan Paweł II, „ład związany z&nbsp;ustrojem pracy ludzkiej” (J.P.II- homilia Katowice 1983).</p>
<p>W ujęci Jana Pawła II praca jest wyznacznikiem systemu gospodarczego, stosunków społecznych i&nbsp;rozwoju cywilizacyjnego. Uważał że możliwe jest podporządkowanie produkcji usług i&nbsp;handlu, racji dobra wspólnego, a&nbsp;nie tylko indywidualnemu zyskowi, podporządkowanie systemu pracy zaspokojeniu potrzeb społecznych, a&nbsp;nie zasadzie najwyższej korzyści. Przeciwstawiał się dominacji rzeczy nad ludźmi, wykorzystywaniu pracowników przez właścicieli dla własnych interesów. Optował za&nbsp;pracą dla wspólnego dobra. Dzisiaj, jak powiada Z. Bauman „Nikt nie liczy się z&nbsp;tym, że świat jest wspólnym dobrem, gdyż ukształtowane zostały postawy konsumpcyjne, egoistyczne, chciwe i&nbsp;zachłanne<sup>6</sup>.</p>
<p>W teologii Tworzenia Ojciec święty potwierdza, co jest nowością, że praca jest siłą, gdy opiera się na szacunku, gdy służy porozumieniu, gdy dobra wytworzone przez całą wspólnotę zawodową przeznaczone są dla wszystkich. W&nbsp;pracy widział ewolucyjną budowlę, całego społeczeństwa, bowiem praca jednego człowieka splata się w&nbsp;sposób naturalny z&nbsp;pracą innych ludzi, zaś pracować dla innych znaczy robić coś dla kogoś. Jest więc bardzo ważne, aby nieustannie przekraczać siebie, „aby przekroczyć próg nadziejni”. Dlatego w&nbsp;teologii pracy mówi się o&nbsp;„pracy nad pracą”, co oznacza znów „ pracę nad człowiekiem pracującym”, ażeby każdy człowiek poprzez pracę doskonalił siebie[…], ażeby „odnajdywał pełnię człowieczeństwa(J.P. II, autobiografia, s.187) Aktywizm to praca, to swoisty apostolat występujący wśród pracowników, którego źródłem jest duch zaangażowania prowadzących chrześcijanina do ciągłego wzrastania i&nbsp;przyporządkowania dóbr materialnych nadrzędnemu celowi- osiągania doskonałości etycznej. Każdy członek ludzkości w&nbsp;tym pracownik pojawił się w&nbsp;odpowiednim czasie i&nbsp;miejscu, aby wypełnić misję nadaną mu przez Boga.</p>
<p>Kreacjonizm jest czynnikiem pokonania własnej słabości, przełamania bierności w&nbsp;celu zmiany oblicza świata, stając się współpracownikiem Boga. Perspektywa neoliberalna bez Boga i&nbsp;wartości oraz zasad etycznych jest błędna, bo doprowadza do chaosu moralnego i&nbsp;anarchii, jest też nieskuteczna, bo osoba pracująca potraktowana indywidualistycznie nie zabiega o&nbsp;dobro wspólne, lecz tylko o&nbsp;swoje korzyści, nie może tez osiągnąć własnego rozwoju zawodowego i&nbsp;osobowości zawodowej. Pracując „osobno” nie osiąga się pełnej samorealizacji. Dzisiejszy rynek indywidualistyczny jest praktyką destrukcyjną, bowiem niewoli przedsiębiorców, wzmaga mechanizmy łupieżcze, marnotrawi naturalne cnoty pracodawców i&nbsp;zmienia przedsiębiorstwo w&nbsp;konfliktowy zespół, rywalizujący za&nbsp;sobą zamiast współpracy.  Partnerstwo w&nbsp;pracy tworzy zespół oparty na cnotach etycznych. Dlatego kapitał społeczny staje się głównym czynnikiem pomyślności przedsiębiorstwa. Uznając kapitalizm Jan Paweł II kładzie nacisk na wiedzę, umiejętności, zaangażowanie, uczestnictwo, bo one nadają znaczenie zdolnościom przedsiębiorczym i&nbsp;mają charakter społeczny. Proces ten wymaga rzetelności pracowitości i&nbsp;roztropności w&nbsp;podejmowaniu uzasadnionego ryzyka przez pracodawców. Wymaga to u&nbsp;nich wiarygodności prawdy i&nbsp;wierności w&nbsp;relacjach między pracowniczych, a&nbsp;także męstwa w&nbsp;wprowadzaniu koniecznych, ale uzasadnionych decyzji. Te aspekty tworzą solidarną organizację. Tak więc papież dostrzegał granicę kapitalizmu, są nimi sprawiedliwość społeczna, pomocniczość, odpowiedzialność pracownicza i&nbsp;troska o&nbsp;całość. Każdej organizacji pracodawca powinien możliwie najwięcej czasu poświęcać na rozwiązywanie problemów zatrudnionym pracownikom.</p>
<p>Przedsiębiorstwo zdaniem P. Druckera to statek pływający. Statek kierowany przez kapitana- przedsiębiorcę, na którym załoga- pracownicy, muszą wiedzieć, gdzie są i&nbsp;co mają robić, zwłaszcza w&nbsp;sytuacji zagrożenia. Jest to pełne porozumienie między pracodawcą a&nbsp;pracownikami, są to relacje satysfakcjonujące wszystkie strony. Stąd pracownicy nie mogą być traktowani jako koszt przedsiębiorstwa, lecz jako kapitał trwały. Koszty należy kontrolować i&nbsp;redukować. Kapitał trwały należy rozwijać i&nbsp;pomnażać. Aby skutecznie zarządzać pracownikami, trzeba być świadomym wyznawanych wartości, są one uniwersalne, i&nbsp;dotyczą każdego, także pracodawcy- to należy do tzw. zarządzania sobą(test lustra). Wartości organizacyjne nie mogą kłócić się z&nbsp;własnym systemem moralnym, bo one powinny być ostatecznym testem naszych wyborów. Wynika stąd wielka odpowiedzialność pracodawcy i&nbsp;pracowników w&nbsp;różnych relacjach: pracodawcy do pracowników, pracowników do pracodawcy, relacji między współpracownikami. Ważnym elementem w&nbsp;tych relacjach jest wzajemne zrozumienie, czyli dialog &#8211; rozmowa w&nbsp;sprawach nie tylko zawodowych, ale szerzej (rodzinnych).</p>
<p>Istotnymi kwestiami jest ustalanie ze&nbsp;wszystkimi zasad współdziałania, aby móc w&nbsp;pełni wykorzystać intelektualny i&nbsp;osobowy potencjał i&nbsp;wypracować styl pracy. Cała organizacja jest wówczas oparta na zaufaniu. Zaufanie jest gwarancją szerokiego wspierania się nawzajem zwłaszcza w&nbsp;zakresie wprowadzania innowacji, co wiąże się ze&nbsp;zmianami.  Zmiany wymagają zorganizowania, doskonalenia kapitału społecznego. Stałe doskonalenie działań prowadzi do przeobrażenia samych działań. Rodzinne perspektywy rozwoju i&nbsp;ekspansji wiedzy samych pracowników. Aby wypracować właściwe relacje w&nbsp;kapitale społecznym trzeba budzić wrażliwość pracodawców, trzeba odwoływać się do aksjologii i&nbsp;ocen moralnych zmierzających do lepszego świata, do rozwoju człowieka pracy nie tylko pod kątem sprawności, skuteczności i&nbsp;efektywności, ale poprzez rozwój intelektualny, osobowościowy i&nbsp;moralny.</p>
<p>Przypisy</p>
<p><sup>1</sup> F. Hayek; Droga do zniewolenia, wyd. Arcana, Kraków 1948</p>
<p><sup>2</sup> R. Marx; Kapitał. Mowa w&nbsp;obronie człowieka, wyd. Homo Dei, Kraków 2009, s. 225</p>
<p><sup>3</sup> A. Dylus; Bezbożna gospodarka, w: Etyka w&nbsp; biznesie (red. M. Borkowska i&nbsp;J. Gałkowski) Towarzysto naukowe KUL, Lublin 2002, s. 198</p>
<p><sup>4</sup> D. Gowin; Granice demokracji liberalnej, wyd. Ośrodek myśli Politycznych, Kraków 2007, s. 359</p>
<p><sup>5</sup> J. Attali; La voe e Humaine. Pur une nouvelle social-demockratie, Paris 2004</p>
<p><sup>6</sup> Z. Bauman; Szanse etyki w&nbsp;zglobalizowanym świecie, wyd. Znak, Kraków 2007, s. 368-372</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/teologia-pracy-moralnosc-kapitalu-spolecznego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekonomia a&#160;ład moralny</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ekonomia-a-lad-moralny/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ekonomia-a-lad-moralny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Oct 2010 14:23:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>prof. dr hab. Anna Barcik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Etyka biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[Kronika wydarzeń]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[etyka biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[wartości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=4840</guid>
		<description><![CDATA[Referat prof. dr hab. Anny Barcik na temat fundamentów ładu moralnego w życiu gospodarczym. Autorka analizuje fundamenty etycznej ekonomii oraz zastanawia się nad jej przyszłością. Referat został wygłoszony w trakcie sympozjum naukowego „Kościół polski i świat biznesu – wyzwania i zadania społeczne”, które odbyło się 13 listopada 2009 w Seminarium Księży Sercanów w Stadnikach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: small;"><strong>Wprowadzenie</strong></span></p>
<div class="mceTemp">
<dl id="attachment_4384" class="wp-caption alignleft" style="width: 115px;">
<dt class="wp-caption-dt"><a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/konferencja/barcik/" rel="attachment wp-att-4384"><img class="size-medium wp-image-4384" title="Anna Barcik" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2010/08/Barcik-246x300.jpg" alt="" width="105" height="128" /></a></dt>
</dl>
</div>
<p>Egzystencja ludzka składa się z&nbsp;wielu sfer, ale dwie z&nbsp;nich są najważniejsze: materialna i&nbsp;duchowa. Materialna, praktyczna, zamknięta w&nbsp;ekonomicznym działaniu, którego celem jest zaspokojenie potrzeb, duchowa zaś dotycząca wyższego wymiaru człowieka, bo kultury, religii i&nbsp;osobowości. Te sfery zawarte w&nbsp;krótkim motto życiowym, „mieć lub być”, wyznaczają postawy osoby wobec życia wspólnoty i&nbsp;drugiego człowieka. Pomiędzy tymi zakresami od zarania ludzkości istniały wzajemne zależności, polegające na harmonii ekonomii wobec etyki.</p>
<table style="background-color: #d1ffe8; width: 233px; height: 318px;" border="0" cellspacing="10" cellpadding="10" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>
<div>
<p><span style="font-size: small;">13 listopada 2009 roku w&nbsp;Stadnikach odbyło się sympozjum naukowe organizowane przez Wyższe Seminarium Misyjne Zgromadzenia Księży Najśw. Serca Jezusowego oraz Duszpasterstwo Przedsiębiorców i&nbsp;Pracodawców &#8222;Talent&#8221;. Wygłoszony referaty został opublikowany w&nbsp;periodyku naukowym:</span></p>
<p><span style="font-size: small;"><strong>&#8222;Sympozjum&#8221;. Kościół polski i&nbsp;świat biznesu &#8211; wyzwania i&nbsp;zadania społeczne. </strong>Rok XIII 2009 Nr 1(18), s. 25-35.<br />
</span></p>
</div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Dopiero w&nbsp;czasach intensywnego uprzemysłowienia życia gospodarczego nastąpiło rozdzielenie obu porządków społecznych, co wskazało na tzw. neutralność ekonomii wobec wszelkich ingerencji zewnętrznych. Ekonomiści wychodzą z&nbsp;założenia, że celem gospodarki jest produkowanie i&nbsp;zaspokajanie potrzeb z&nbsp;jednoczesnym dążeniem do zysku. Przekonanie o&nbsp;konieczności autonomii ekonomii doprowadziło ludzi biznesu do nadużyć etycznych w&nbsp;życiu społecznymi i&nbsp;kulturowym, do naruszania godności pracujących, do wyeliminowania zasady sprawiedliwości i&nbsp;miłości społecznej, do wyzysku i&nbsp;krzywdy świata pracy, do załamania się prawidłowych relacji między pracodawcą a&nbsp;pracownikami poprzez naruszanie praw człowieka. Kluczowe znaczenie w&nbsp;ekonomii nowożytnej ma prawo do zysku, do akumulacji i&nbsp;bogacenia się kosztem dobra wspólnego. W&nbsp;ekonomii liberalnej przyznaje się rzeczywistości materialnej nadrzędność wobec wymogów moralnych, co pozostaje w&nbsp;opozycji do natury człowieka, bowiem miarą rzeczywistości gospodarczej jest efektywność, skuteczność, ekonomiczność i&nbsp;racjonalność, prowadzące do uprzedmiotowienia człowieka.</p>
<p>W nowej ekonomii teoretycy podkreślają pilną potrzebę reform ekonomii, zwłaszcza w&nbsp;obliczu pogłębiania się nierówności społecznych i&nbsp;gospodarczych oraz poważnych problemów niesprawiedliwości w&nbsp;rozwoju globalizacji. Zaistniały kryzys ekonomiczny o&nbsp;charakterze światowym staje się okazją do wytyczania nowych dróg i&nbsp;znalezienia nowych form rozwiązywania obecnych trudności. Podjęto więc dialog pomiędzy ekonomią a&nbsp;etyką, między autonomią gospodarczą a&nbsp;działaniami etycznymi w&nbsp;gospodarce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Fundamenty etycznej ekonomii wczoraj, dzisiaj i&nbsp;jutro</strong></p>
<p>Klasyczna ekonomia wywodzi się od Adama Smitha i&nbsp;opiera się na konkurencyjnym rynku, który działa jak „niewidzialna ręka”. W&nbsp;teorii uczuć moralnych próbował on pogodzić ludzki egoizm z&nbsp;wyjaśnieniem działania gospodarki w&nbsp;warunkach rynkowych. Uważał, że troska o&nbsp;własny interes jest naturalną potrzebą człowieka i&nbsp;prowadzi do przedsiębiorczości, indywidualnego sukcesu ekonomicznego, ale jest także gwarantem rozwoju i&nbsp;podstawą bogactwa narodów. Teoria ta skoncentrowana na siłach rynkowych próbuje wyjaśniać, że rynek i&nbsp;ludzki interes w&nbsp;sposób naturalny wspierają dobrobyt ekonomiczny. Rynek w&nbsp;ujęciu A. Smitha jest samoregulującym się mechanizmem podaży i&nbsp;popytu<sup><a target="_blank" name="sdendnote1anc" href="#sdendnote1sym"></a><sup>i</sup></sup>. Niewidzialna ręka była i&nbsp;nadal jest wykorzystywana przez ekonomistów w&nbsp;uzasadnianiu wolności i&nbsp;indywidualizmu oraz autonomii w&nbsp;życiu gospodarczym. Interesem rynku, jak mówi papież Benedykt XVI, jest propagowanie emancypacji, lansuje więc człowieka ekonomicznego, gromadzącego własne dobra<sup><a target="_blank" name="sdendnote2anc" href="#sdendnote2sym"></a><sup>ii</sup></sup> – <em>homo economicus</em>.</p>
<p>Właściwa dla klasycznej ekonomii doktryna leseferyzmu i&nbsp;indywidualizmu oraz jednostkowej wolności stała się podstawą dla liberalnego porządku gospodarczego. Liberalizm cechuje nieograniczona wolność z&nbsp;równoczesnym odrzuceniem wartości moralnych i&nbsp;religijnych, co sprowadza je do sfery prywatnej. Odrzucenie porządku absolutnego, któremu podlegają wszyscy ludzie, gdyż wynika on z&nbsp;natury i&nbsp;godności człowieka, uczyniło ekonomię zsekularyzowaną, opartą na antywartościach, lansującą biznes nieludzki dla świata pracy. Pracownicy traktowani są instrumentalnie jako przedmioty pracy i&nbsp;wykorzystywani na rynku pracy jako tania siła robocza. Taki ład gospodarczy, uznany za&nbsp;nowoczesny, łamiąc wszelkie zasady porządku moralnego, stworzył coraz większą przepaść pomiędzy celami ekonomii a&nbsp;sprawiedliwością i&nbsp;miłością społeczną. Z&nbsp;moralnego porządku wynika, że człowiek jest twórcą i&nbsp;ośrodkiem całego życia gospodarczego (KDK 63). Zatem ekonomia nie jest jedynym i&nbsp;najwyższym celem, gdyż ponad nią stoją takie wartości jak: godność, uczciwość, prawda i&nbsp;„ostateczny cel wszystkich rzeczy, czyli Bóg” (QA 43). Ekonomia, technika i&nbsp;wszelki rozwój mają sens, jeśli kierują się dobrem człowieka, któremu powinny służyć (PP 34).</p>
<p>Zdaniem Jana Pawła II rozwój ma wartość, gdy jest ludzki, wyzwalający człowieka z&nbsp;jego ograniczeń materialnych, uwalniający go z&nbsp;nędzy, głodu, prowadzący do integralnego rozwoju (RH 14-16). Brak równowagi pomiędzy ekonomią a&nbsp;porządkiem moralnym staje się cywilizacją rzeczy, a&nbsp;nie osób. Taka ekonomia, naznaczona moralnymi zniekształceniami, poszukująca korzyści na konkurencyjnym rynku, powinna zmierzać do uwolnienia się z&nbsp;fałszywych ideologii, upraszczających współczesną rzeczywistość.</p>
<p>Tymczasem lata przełomu XX i&nbsp;XXI wieku, tzw. wielkiego wstrząsu<sup><a target="_blank" name="sdendnote3anc" href="#sdendnote3sym"></a><sup>iii</sup></sup>, czyli przechodzenia cywilizacji industrialnej w&nbsp;cywilizację informatyczną, wszystkie procesy liberalizmu zintensyfikowały się w&nbsp;postaci tzw. neoliberalizmu globalnego. W&nbsp;neoklasycznej ekonomii liberalizmu przekształceniu ulega nie tylko strategia ekonomiczna, ale przede wszystkim jej struktura.</p>
<p>Technologia informatyczna, rozwój komputeryzacji, rozprzestrzenianie się Internetu i&nbsp;sieci elektronicznych stały się płaszczyzną powstania płaskiego świata biznesowego<sup><a target="_blank" name="sdendnote4anc" href="#sdendnote4sym"></a><sup>iv</sup></sup>. Pierwsza faza przeobrażeń gospodarczych ma znamiona negatywne, pogłębiające przepaść pomiędzy zintensyfikowanym indywidualizmem, wolnością a&nbsp;moralnością działań ekonomicznych.</p>
<p>Kultura niepowstrzymanego leseferyzmu ekonomicznego prowadzi do łamania zasad, gdyż w&nbsp;dalszym ciągu uznaje się, że wartości moralne i&nbsp;zasady społeczne są ograniczeniem indywidualnego „robienia co mi się podoba”, czyli wolnościowego wyboru. W&nbsp;dążeniu neoliberalizmu do dobra jednostkowego, autonomii prywatnej własności nie można obecnie mówić o&nbsp;sprawiedliwości społecznej, gdyż zniekształceniu uległa zasada dobra wspólnego i&nbsp;wspólnoty ludzi pracy jako najważniejszego kapitału społecznego.</p>
<p>Kapitał społeczny to świat pracujących, ich wiedza, przedsiębiorczość, innowacyjność i&nbsp;kreatywność. Kapitał społeczny jest najważniejszym elementem każdego społeczeństwa, ma największą wartość dla gospodarki danego kraju.</p>
<p>Ideologia neoliberalna kierująca się unicestwianiem norm i&nbsp;zasad będzie w&nbsp;coraz większym stopniu prowadzić ku dezorganizacji i&nbsp;atomizacji, gdyż niezdolna jest do realizacji dobra ogólnego, do budowania warunków wszechstronnego rozwoju obywateli<sup><a target="_blank" name="sdendnote5anc" href="#sdendnote5sym"></a><sup>v</sup></sup>.</p>
<p>Rynki zastępują związki międzyludzkie wartościami rentowności. Występują coraz większe różnice w&nbsp;posiadaniu bogactw, maleje powszechna dostępność do pracy, coraz wyraźniej ujawnia się pauperyzacja większości ludzi. Taki stan rzeczy można nazwać systemowym zwiększaniem nierówności między grupami i&nbsp;państwami, co powoduje degradację więzi społecznych, ma także negatywny wpływ na skuteczność ekonomiczną, uderza bowiem w&nbsp;zasadnicze bogactwo każdego społeczeństwa, w&nbsp;kapitał społeczny, łamiąc normy moralne i&nbsp;zasady etyczne. Współczesny neoliberalizm troszczy się o&nbsp;wzrost materialny, a&nbsp;drapieżność i&nbsp;bezosobowość rynków zagraża cnotom obywatelskim, gdyż liczą się nie ideały moralne, nie człowiek, a&nbsp;tylko pieniądze. Maleje więc wiara w&nbsp;instytucje, zawęża się krąg zaufania, wiarygodności i&nbsp;poszanowania, natomiast rodzą się postawy bierności i&nbsp;zamiast twórczości pracownicy przystosowują się do automatycznych mechanizmów. System ten uderza także w&nbsp;ekonomię, bowiem „koszty ludzkie zawsze są także kosztami ekonomicznymi, a&nbsp;złe funkcjonowanie ekonomii pociąga za&nbsp;sobą również koszty ludzkie” (CV 32).</p>
<p>Wydaje się, że naprawa ekonomii, jej umoralnienie może się dokonać poprzez zmianę jej założeń teoretycznych, strukturalnych, teleologicznych i&nbsp;ideologicznych, czyli wskutek wielkiego wstrząsu. Istnieją przesłanki, jak pisze w&nbsp;swojej książce F. Fukuyama, wskazuje na to, że proces ten już się rozpoczął, że powrót norm moralnych i&nbsp;zasad etycznych jest możliwy<sup><a target="_blank" name="sdendnote6anc" href="#sdendnote6sym"></a><sup>vi</sup></sup>.</p>
<p>Istotą współczesnej ekonomii jest dążenie do obalenia zastanych kanonów ustroju kapitalistycznego, kwestionowania nieładu społecznego, przeciwstawiania się produkcyjnym podstawom społeczeństwa rynkowego, niszczącego wszelkie normy moralne, w&nbsp;tym zasady religijne. Zachodzące przemiany w&nbsp;życiu gospodarczym są zjawiskiem zdumiewającym i&nbsp;z jednej strony przyjmowane są optymistycznie, a&nbsp;z drugiej zwiastują lęk i&nbsp;obawy jako nowe i&nbsp;nieznane. Nastaje nowa epoka, którą znamionują skurczenie się, a&nbsp;jednocześnie spłaszczanie świata gospodarczego. Transformacja ta polega na przechodzeniu przedsiębiorstw od pionowych, hierarchicznych struktur do poziomych – autonomicznych zespołów, do powstawania sieci kompleksowych, samodzielnych przedsiębiorstw, połączonych wspólnymi przedsięwzięciami, opartych na poziomej współpracy. Sieci to nie tylko nowa struktura, ale i&nbsp;nowy kapitał społeczny, podzielający normy i&nbsp;wartości opierające się na moralnych relacjach zaufania<sup><a target="_blank" name="sdendnote7anc" href="#sdendnote7sym"></a><sup>vii</sup></sup>. Oznacza to, że procesy w&nbsp;ramach sieci odbywają się na zasadach innych niż rynkowe. Zasadniczą nowością okazała się w&nbsp;nowoczesnej ekonomii idea zespołowości i&nbsp;sieć ludzkich powiązań, przyciągając do ekonomii wszystkie sfery życia społecznego, dynamizując i&nbsp;ożywiając niespotykane dotychczas twórcze zadania, stanowiące potężny zasób możliwości w&nbsp;służbie prawdziwie moralnych wartości – zaufania, uczciwości, prawdy, sprawiedliwości, godności pracy, pracownika i&nbsp;miłości społecznej.</p>
<p>Sieci to nowa forma procesu ekonomiczno-społecznego globalizacji, w&nbsp;którym to kapitał społeczny jest połączony coraz bardziej wzajemnymi powiązaniami, wzajemnymi odniesieniami. Pojawiają się więc przed światem pracy nowe wyzwania, związane z&nbsp;samodzielnością i&nbsp;odpowiedzialnością, a&nbsp;także z&nbsp;rozwojem. Kryteria etyczne globalizacji wywodzą się z&nbsp;jedności rodzaju ludzkiego w&nbsp;sferze dobra wspólnego. Jest to ważna przesłanka „wspólnotowego procesu integracji planetarnej, otwartej na transcendencję” (CV 42). W&nbsp;swym wizjonerskim widzeniu przyszłości Jan Paweł II wskazywał, że ekonomia ma wartość, gdy jest ludzka, stworzona przez człowieka i&nbsp;dla człowieka. Mówił więc: „chrześcijanie, gdziekolwiek się znajdujecie, weźcie na siebie waszą cząstkę odpowiedzialności w&nbsp;tym niezmiennym wysiłku ludzkiej przebudowy” (S<span>ã</span>o Paulo, 3 lipca 1980 roku). Papież zdawał sobie sprawę, że procesu globalizacji nie można powstrzymać. Będzie ona tym, co uczynią z&nbsp;niej ludzie<sup><a target="_blank" name="sdendnote8anc" href="#sdendnote8sym"></a><sup>viii</sup></sup>, prowadząc ją ku prawdzie i&nbsp;miłości. Benedykt XVI zaś dodaje, że „procesy globalizacji, odpowiednio pojmowane i&nbsp;zarządzane, dają możliwość wielkiej redystrybucji bogactw w&nbsp;wymiarze planetarnym, co nigdy wcześniej nie miało miejsca” […]. Przejście wpisane w&nbsp;proces globalizacji przedstawia wielkie trudności, które można przezwyciężyć” jedynie na drodze etyki, kierując ją w&nbsp;„stronę solidarnej humanizacji” (CV 42). Etyczny wymiar tej wizji obu papieży dostrzegał już wcześniej V. Havel, przeciwstawiając się komunizmowi, kapitalizmowi i&nbsp;demokracji przedstawicielskiej, proponując nowy porządek społeczno-ekonomiczny w&nbsp;postaci globalnego społeczeństwa obywatelskiego. Zdawał sobie sprawę z&nbsp;zagrożeń współczesnej mu cywilizacji – tworzył więc wraz z&nbsp;środkowoeuropejskimi decydentami wizję ładu ekonomicznego. Pisał zatem, że „chodzi tu o&nbsp;rehabilitację takich wartości, jak zaufanie, szczerość, odpowiedzialność, solidarność i&nbsp;miłość”. Optował za&nbsp;strukturami otwartymi, dynamicznymi i&nbsp;małymi. W&nbsp;modelu Havlowskim etyczny wymiar wykracza poza sferę rynku, procesów produkcji i&nbsp;dóbr materialnych<sup><a target="_blank" name="sdendnote9anc" href="#sdendnote9sym"></a><sup>ix</sup></sup>. Perspektywa takiej ekonomii bliska jest propozycjom Jana Pawła II, a&nbsp;nawet zbieżna z&nbsp;chrześcijańską antropologią papieża, w&nbsp;której człowiek jest twórcą, ośrodkiem i&nbsp;celem całego życia gospodarczego (LE7). Dlatego człowiek nie może być traktowany przedmiotowo, jako jeden z&nbsp;elementów materialnych środków produkcji, gdyż niszczy to godność pracownika i&nbsp;jego pracę. Działalność ekonomiczna ma charakter na wskroś ludzki, należy więc do człowieka. Jej celem jest osiąganie dobra wspólnego, dlatego jest czynnością moralną. W&nbsp;<em>Centesimus annus</em> papież ukazał trzy struktury ekonomiczne, wynikające z&nbsp;przeszłości, teraźniejszości i&nbsp;pożądane w&nbsp;przyszłości. Są nimi: własność prywatna, przedsiębiorczość i&nbsp;wspólnota braterskiego rynku demokratycznego (CA 42).</p>
<p>Wspólnota powinna być oparta na solidarności, wzajemnej współpracy, uczestnictwie każdego podmiotu gospodarczego na rynku. I&nbsp;chociaż przywołana wizja, dotknięta kryzysem, jeszcze nie jest możliwa do realizacji, to jednak coraz więcej ludzi biznesu i&nbsp;nauki uznaje, że zostały podjęte pierwsze kroki ku uczynieniu ekonomii moralną. Dzisiaj w&nbsp;różnych częściach świata powstają ośrodki etyki biznesu. Formułowane są programy i&nbsp;instrumenty działania etycznego w&nbsp;gospodarce, opracowywane są certyfikaty etycznych przedsiębiorstw, podejmowane są ustawy o&nbsp;społecznej odpowiedzialności biznesu, skierowane ku godności osoby i&nbsp;dobru wspólnemu.</p>
<p>Ważnym instrumentem umoralnienia ekonomii staje się kultura. I&nbsp;chociaż podejście do kultury jest nadal kontrowersyjne, to obecnie rośnie przekonanie, że etos kulturowy wpływa na aktywność gospodarczą. Kultura wynika z&nbsp;kontekstu wspólnot zawodowych i&nbsp;zespołów autonomicznych. Znany ekonomista D. S. Landes dowodzi, że w&nbsp;rozwoju bogactwa narodów najważniejszą rolę odgrywa kultura ze&nbsp;swymi wartościami. Powiązania kultury z&nbsp;dokonaniami ekonomicznymi są już dzisiaj wyraźnie widoczne i&nbsp;analizowane. Autor <em>Bogactwa i&nbsp;nędzy narodów</em> daje różnorodne przykłady krajów, w&nbsp;których zmiany w&nbsp;kulturze spowodowały istotne zmiany w&nbsp;gospodarce, np. Tajlandia, Chiny, Japonia, Korea Południowa itd. Historia tych krajów jest ilustracją reakcji na rozwój gospodarczy<sup><a target="_blank" name="sdendnote10anc" href="#sdendnote10sym"></a><sup>x</sup></sup>. Natomiast Friedman dodaje, że w&nbsp;płaskim świecie istotne są dwa aspekty kultury: jak „bardzo zwrócona jest ona do wewnątrz, czyli jak silne jest w&nbsp;niej poczucie narodowej solidarności i&nbsp;pragnienie rozwoju”, jakie umiejętności współpracy rozwijają kultury organizacyjne, jak właściciele firm troszczą się o&nbsp;swych pracowników. Drugi aspekt dotyczy otwartości i&nbsp;gotowości na zmiany, aby czerpać wzorce od innych<sup><a target="_blank" name="sdendnote11anc" href="#sdendnote11sym"></a><sup>xi</sup></sup>. Kultury otwarte mają ogromną przewagę w&nbsp;dzisiejszym świecie, gdyż kulturowe otwarcie szanuje innych za&nbsp;ich talenty i&nbsp;zdolności, a&nbsp;nie pochodzenie czy zróżnicowania rasowe i&nbsp;etniczne, co przyczynia się z&nbsp;wolna do zmiany stosunków między ludźmi.</p>
<p>Kultura ze&nbsp;swymi wartościami łączy dobrą kondycję ekonomiczną z&nbsp;ideałami etycznymi i&nbsp;zasadami moralnymi. W&nbsp;przedsiębiorstwach o&nbsp;silnej kulturze organizacyjnej występuje prawdziwa autonomia działań, kreatywność i&nbsp;przedsiębiorczość. To kultura zawiaduje zmiennymi zachęcającymi, by pracownik przekraczał ramy wyznaczonych czynności i&nbsp;poprzez samourzeczywistnianie przyczyniał się do innowacji.</p>
<p>Nie mniejsze znaczenie dla etycznych wymiarów ekonomii mają wspólne wartości; mają one charakter uniwersalny. Rdzeniem ich jest praca zespołowa, współdziałanie, zaufanie, uczciwość i&nbsp;szacunek dla współpracowników, prawda, szczerość, prostolinijność, pracowitość, przedsiębiorczość, a&nbsp;nade wszystko zaspokojone poczucie sprawiedliwości. Obecnie prowadzone liczne badania w&nbsp;różnych krajach potwierdzają wpływ zaufania i&nbsp;sprawiedliwości na rezultaty ekonomiczne na poziomie mikro, mezo i&nbsp;makro<sup><a target="_blank" name="sdendnote12anc" href="#sdendnote12sym"></a><sup>xii</sup></sup> .</p>
<p><span style="font-size: small;">To owe wartości tworzą przyjazne środowisko pracy i&nbsp;całego biznesu, poszanowanie każdej osoby w&nbsp;zespole ma bowiem ogromne znaczenie na przepływ energii i&nbsp;motywację. Kształtowanie najlepszego środowiska to tworzenie przestrzeni życzliwości, wyzwalania pomysłów, satysfakcji i&nbsp;zadowolenia członków zespołu, ale także efektywności procesów. W&nbsp;takiej przestrzeni etycznej, opartej na zasadach godności ludzi, solidarności, współpracy, sprawiedliwości i&nbsp;pomocniczości oraz dobra wspólnego, wyzwala się idea rozwoju własnego i&nbsp;troska o&nbsp;ekonomiczność biznesu.</span></p>
<p><span style="font-size: small;"><span style="font-size: small;">Wspólnota kształtuje osobę obywatelską i&nbsp;cnotliwą, wnoszącą wkład do całości, nie może się ona jednak rozwijać w&nbsp;odosobnieniu od innych, jak mówi Paweł VI (PP 77). O&nbsp;taki ład społeczny upominał się Jan Paweł II, ład związany z&nbsp;całym ustrojem, a&nbsp;w szczególności z&nbsp;ustrojem pracy ludzkiej</span><sup><span style="font-size: small;"><a target="_blank" name="sdendnote13anc" href="#sdendnote13sym"></a><sup>xiii</sup></span></sup><span style="font-size: small;">. Odpowiedzialność moralna mieści się w&nbsp;ogólnoludzkiej solidarności, na którą skazani są wszyscy, gdyż moralność jest niepodzielna, jak niepodzielne jest zaspokajanie potrzeb – biologiczne przetrwanie i&nbsp;rozwój. </span></span></p>
<p>We wszystkich kulturach i&nbsp;religiach istnieją podobieństwa i&nbsp;analogie etyczne, wypływające z&nbsp;tej samej natury ludzkiej – prawa naturalnego. I&nbsp;to prawo moralne jest solidnym fundamentem konstruktywnej współpracy ludzkości (CV 59).</p>
<p>Rozwoju etycznego ekonomii nie zapewnią siły rynkowe – bezosobowe, siły techniczne – automatyczne i&nbsp;mechaniczne; potrzebne jest zsynchronizowanie tych składników postępu ze&nbsp;spójnością etyczną w&nbsp;wymiarze globalnym. Dla przyszłości ekonomii istotne jest odrzucenie dualistycznego wyboru albo – albo. W&nbsp;rozumnym działaniu ekonomia, wiara, kultura będą się wzajemnie uzupełniały i&nbsp;przenikały. Rozum „bez wiary skazany jest na zagubienie w&nbsp;iluzji własnej wszechmocności. Wierze bez rozumu grozi wyobcowanie z&nbsp;konkretnego życia osób”<sup><a target="_blank" name="sdendnote14anc" href="#sdendnote14sym"></a><sup>xiv</sup></sup>. Rozum i&nbsp;wiara współpracują w&nbsp;ukazywaniu dobra, prawdy, wielkości człowieka, dlatego rozwój materialny winien obejmować „wzrost duchowy, ponieważ osoba stanowi jedność cielesną i&nbsp;duchową”<sup><a target="_blank" name="sdendnote15anc" href="#sdendnote15sym"></a><sup>xv</sup></sup>.</p>
<p>Główne pytanie wynikające z&nbsp;tematu artykułu, dotyczące przyszłości etycznej ekonomii, tkwi w&nbsp;odpowiedzi odrodzenia moralnego humanizmu chrześcijańskiego, który ukierunkowuje właściwą perspektywę etyki ekonomii. Pozwala „wyjść z&nbsp;tego, co jest ograniczone i&nbsp;nie ostateczne, dodaje odwagi do działania i&nbsp;dalszego poszukiwania dobra wszystkich, nawet jeśli nie realizuje się natychmiast” (CV 78). W&nbsp;koncepcji Benedykta XVI pierwszym zadaniem jest powrót do etyki, wartości i&nbsp;moralności, wypływających z&nbsp;godności człowieka. Drugim jest rola Kościoła chroniąca ludzi biznesu przed „duchowym spłyceniem” rzeczywistości gospodarczej. Trzecim zadaniem jest połączenie polityki państwa z&nbsp;troską o&nbsp;dobro wspólne poprzez respektowanie zasady sprawiedliwości, będącej kreacją sprawiedliwego ładu.</p>
<p>Sprawa ładu moralnego jest podstawową kwestią każdego człowieka i&nbsp;każdego społeczeństwa. Dlatego zadaniem dla ludzi biznesu jest zaangażowanie i&nbsp;uczestnictwo w&nbsp;rozwiązywaniu i&nbsp;realizacji wartości etyczno-religijnych w&nbsp;ekonomii. Za Janem Pawłem II można uznać, że istnieje „uzasadniona nadzieja”, że w&nbsp;nowych warunkach gospodarczych, społecznych i&nbsp;politycznych, jest możliwe, aby wypracować właściwe relacje pomiędzy ekonomią jako praktyką a&nbsp;etyką jako sferą duchową człowieka. Obecny konflikt między ekonomią a&nbsp;etyką biznesu można usunąć poprzez zintegrowanie obu sfer działania, zmierzając do kreowania lepszego świata, do wszechstronnego rozwoju człowieka, nie tylko pod kątem sprawności, skuteczności i&nbsp;efektywności, ale i&nbsp;rozwoju intelektualnego, osobowościowego i&nbsp;moralnego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-size: small;"><strong>Zakończenie</strong></span></p>
<p>Przemiany ekonomiczne, technologiczne, informatyczne i&nbsp;zachodzące wraz z&nbsp;nimi zmiany społeczne stwarzają wyzwania, którym etyka ekonomii musi sprostać, jeśli ma się urzeczywistnić w&nbsp;życiu gospodarczym. Współczesna dyskusja nad umoralnieniem ekonomii i&nbsp;całego życia prowadzi do udowodnienia teleologii moralności.</p>
<p>Moralność jest naturalnym przejawem człowieczeństwa, zatem by się ono rozwijało, potrzebna jest edukacja moralna, która przygotuje zarówno ludzi biznesu, jak i&nbsp;całe społeczeństwa do odpowiedzialności etycznej ekonomii. Znany filozof E. Levinas zwraca uwagę, że „każdy z&nbsp;nas jest winien za&nbsp;wszystko wobec wszystkich, ja zaś winien jestem najwięcej”<sup><a target="_blank" name="sdendnote16anc" href="#sdendnote16sym"></a><sup>xvi</sup></sup>. Trawestując ten cytat, trzeba zwrócić uwagę na odpowiedzialność etyczną ekonomii, jej siłę i&nbsp;determinację przeszczepienia jej na wspólnotę zawodową oraz jak dotąd na „abstrakcyjną globalną wspólnotę ludzkości”<sup><a target="_blank" name="sdendnote17anc" href="#sdendnote17sym"></a><sup>xvii</sup></sup>.</p>
<p>Obserwowana współcześnie współzależność międzyludzka stawia jako cel solidarność i&nbsp;rozciągnięcie odpowiedzialności moralnej na całą ludzkość. Nadal, a&nbsp;może o&nbsp;wiele bardziej staje się aktualne stwierdzenie J. Donna: „nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on tobie”, wyrażające autentyczną solidarność wspólnego losu. Tak oto, działając wspólnie – odważnie i&nbsp;z wiarą, kształtuje się ideały, daje się nadzieję, że rwący nurt energii może znieść mury ucisku i&nbsp;oporu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p lang="en-US"><span style="font-size: small;"><strong>Literatura</strong></span></p>
<p lang="en-US"><span style="font-size: small;">1. Aoki M., <em>Forward an economic Model of the Japanese firm</em> „Journal of Economic Literature”, 28 marca 1990.</span></p>
<p>2. Bauman Z., <em>Szanse etyki w&nbsp;zglobalizowanym świecie</em>, Znak, Kraków 2007.</p>
<p><span style="font-size: small;">3. Bugdoł M., <em>Zaufanie i&nbsp;sprawiedliwość w&nbsp;organizacji</em>, „Ekonomika i&nbsp;organizacja przedsiębiorstwa” nr 11 (706) 2008.</span></p>
<p><span style="font-size: small;">4. Friedman T., <em>Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku</em>, wyd. Rebis, Poznań 2006.</span></p>
<p>5. Fukuyama F., <em>Wielki wstrząs</em>, wyd. Politeja, Warszawa 2000.</p>
<p>6. Gawin D., <em>Granice demokracji liberalnej</em>, Kraków 2007.</p>
<p>7. Heywood A., <em>Ideologie polityczne</em>, PWN, Warszawa 2007.</p>
<p><span style="font-size: small;">8. Jan Paweł II, <em>Przemówienie do Papieskiej Akademii Nauk Społecznych</em>, 27 kwietnia 2001, „Insegnamenti” XXIV, 1.(2001).800.</span></p>
<p>9. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja <em>Dignitas personae</em>, Rzym 2008.</p>
<p>10. Landem D.S., <em>Bogactwo i&nbsp;nędza narodów</em>, MUZA, Warszawa 2005.</p>
<p>11. Levinas E., <em>Ethics and infinity</em>, Pittsburgh 1985.</p>
<p>12. MacIntyre A., <em>Dziedzictwo cnoty: Studium z&nbsp;teorii moralności</em>, PWN, Warszawa 1996.</p>
<p>13. Sachs J., <em>Koniec z&nbsp;nędzą. Zadania dla następnego pokolenia</em>, PWN, Warszawa 2006.</p>
<p>14. Saward M., <em>Demokracja</em>, Sic, Warszawa 2008.</p>
<p>15. Scumpefer J., <em>Kapitalizm, socjalizm, demokracje</em>, PWN, Warszawa 1995.</p>
<p>16. Sumner W., <em>Naturalne sposoby postępowania w&nbsp;gromadzie: studium socjologicznego znaczenia praktyk życia codziennego, manier, zwyczajów, obyczajów oraz kodeksów moralnych</em>, PWN, Warszawa 1995.</p>
<p>17. Singer P., <em>Etyka praktyczna</em>, Książka i&nbsp;Wiedza, Warszawa 2007.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div id="sdendnote1">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote1sym" href="#sdendnote1anc"></a>i A. Heywood, <em>Ideologie polityczne</em>, PWN, Warszawa 2007, s. 66-68.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote2">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote2sym" href="#sdendnote2anc"></a>ii Benedykt XVI, <em>Caritas in veritate</em> (dalej: CV), 35-39.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote3">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote3sym" href="#sdendnote3anc"></a>iii F. Fukuyama, <em>Wielki wstrząs</em>, wyd. Politeja, Warszawa 2000.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote4">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote4sym" href="#sdendnote4anc"></a>iv T. Friedman, <em>Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku</em>, wyd. Rebis, Poznań 2006.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote5">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote5sym" href="#sdendnote5anc"></a>v A. MacIntyre, <em>Dziedzictwo cnoty: Studium z&nbsp;teorii moralności</em>, PWN, Warszawa 1996.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote6">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote6sym" href="#sdendnote6anc"></a>vi F. Fukuyama, <em>Wielki wstrząs</em>, op.cit., s. 28.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote7">
<p lang="en-US"><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote7sym" href="#sdendnote7anc"></a>vii M. Aoki, <em>Forward an economic Model of the Japanese firm</em>, „Journal of Economic Literature”, 28 marca 1990 r., s. 1-27.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote8">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote8sym" href="#sdendnote8anc"></a>viii Jan Paweł II. <em>Przemówienie do Papieskiej Akademii Nauk Społecznych</em>, 27 kwietnia 2001 r., „Insegnamenti” XXIV, 1.(2001). 800 </span></p>
</div>
<div id="sdendnote9">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote9sym" href="#sdendnote9anc"></a>ix V. Havel, <em>Siła bezsilnych</em>, w: J. Walc, <em>Słabość wszechmocnych</em>, „Zeszyty Edukacji Narodowej. Dyskusje”, Warszawa 1995.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote10">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote10sym" href="#sdendnote10anc"></a>x D.S. Landes, <em>Bogactwo i&nbsp;nędza narodów</em>, MUZA, Warszawa 2005, s. 577-578.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote11">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote11sym" href="#sdendnote11anc"></a>xi T. Friedman, <em>Świat jest płaski…</em>, op. cit., s. 420.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote12">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote12sym" href="#sdendnote12anc"></a>xii M. Bugdoł, <em>Zaufanie i&nbsp;sprawiedliwość w&nbsp;organizacji</em>, „Ekonomika i&nbsp;organizacja przedsiębiorstwa” nr 11 (706) 2008, s. 13-19.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote13">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote13sym" href="#sdendnote13anc"></a>xiii <span style="font-size: x-small;">Jan Paweł II, </span><span style="font-size: x-small;"><em>Przyjmijcie od waszego rodaka i&nbsp;następcy Piotra</em></span><em> </em><span style="font-size: x-small;"><em>Ewangelię pracy, sprawiedliwości i&nbsp;miłości społecznej</em></span><span style="font-size: x-small;">, Homilia podczas nabożeństwa maryjnego, Katowice, 20 czerwca 1983 roku.</span></span></p>
</div>
<div id="sdendnote14">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote14sym" href="#sdendnote14anc"></a>xiv Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja,<em> Dignitas personae</em>, Rzym 2008.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote15">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote15sym" href="#sdendnote15anc"></a>xv Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska <em>Gaudium et Spes</em>, nr 14.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote16">
<p lang="en-US"><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote16sym" href="#sdendnote16anc"></a>xvi E. Levinas, <em>Ethics and infinity</em>, Pittsburgh 1985, s. 98-99.</span></p>
</div>
<div id="sdendnote17">
<p><span style="font-size: x-small;"><a target="_blank" name="sdendnote17sym" href="#sdendnote17anc"></a>xvii Z. Bauman, <em>Szanse etyki w&nbsp;zglobalizowanym świecie</em>, Znak, Kraków 2007, s. 25.</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ekonomia-a-lad-moralny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziesięć lat z&#160;przedsiębiorcami</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/spoleczna-misja-sercanow/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/spoleczna-misja-sercanow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Oct 2010 10:23:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x.Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kronika wydarzeń]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[O duszpasterstwie]]></category>
		<category><![CDATA[Dehon]]></category>
		<category><![CDATA[sercanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=4768</guid>
		<description><![CDATA[Referat ks. Grzegorza Piątka SCJ na temat społecznej misji sercanów oraz jej praktycznej realizacji w działalności Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców "Talent". Został on wygłoszony w trakcie sympozjum naukowego "Kościół polski i świat biznesu - wyzwania i zadania społeczne", które odbyło się 13 listopada 2009 w Seminarium Księży Sercanów w Stadnikach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Duszpasterstwo „Talent” jako przykład realizacji społecznej misji sercanów</strong></h3>
<p><strong>ks. mgr lic. Grzegorz Piątek SCJ<br />
 koordynator Duszpasterstwa Przedsiębiorców „Talent”</strong><strong><br />
 </strong></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>1. Społeczna misja sercanów w&nbsp;świetle konstytucji Zgromadzenia</strong></p>
<table style="background-color: #d1ffe8; width: 233px; height: 318px;" border="0" cellspacing="10" cellpadding="10" align="right">
<tbody>
<tr>
<td>
<div>
<p><span style="font-size: small;">13 listopada 2009 roku w&nbsp;Stadnikach odbyło się sympozjum naukowe organizowane przez Wyższe Seminarium Misyjne Zgromadzenia Księży Najśw. Serca Jezusowego oraz Duszpasterstwo Przedsiębiorców i&nbsp;Pracodawców &#8222;Talent&#8221;. Wygłoszone referaty zostały opublikowane w&nbsp;periodyku naukowym:</span></p>
<p><span style="font-size: small;"><strong>&#8222;Sympozjum&#8221;. Kościół polski i&nbsp;świat biznesu &#8211; wyzwania i&nbsp;zadania społeczne. </strong>Rok XIII 2009 Nr 1(18), s. 7-16</span></p>
</div>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Konstytucje, będące dokumentem fundamentalnym dla funkcjonowania każdego zgromadzenia zakonnego, zawierają m.in. wskazania dotyczące głównych kierunków działania danego zgromadzenia oraz metod ich realizacji. W&nbsp;świetle Konstytucji SCJ<sup><a target="_blank" href="#sdendnote1sym"><sup>1</sup></a></sup> jednym z&nbsp;takich istotnych kierunków jest społeczne zaangażowanie, które rodzi się z&nbsp;racji historycznych, teologicznych oraz wyzwań wynikających z&nbsp;aktualnej sytuacji świata.</p>
<p><em><strong>Racje historyczne</strong></em></p>
<p>W numerze 26. Konstytucji SCJ sformułowano nakaz życia dziedzictwem założyciela Zgromadzenia ks.&nbsp;Leona Dehona (1843-1925) i&nbsp;jego duchowością. Jego życiowe zaangażowania, dokonania i&nbsp;plany, a&nbsp;także przekonania postawiono za&nbsp;wzór dla jego duchowych synów w&nbsp;ich osobistym i&nbsp;wspólnotowym wysiłku naśladowania Chrystusa. Z&nbsp;historycznych dokonań Założyciela Konstytucje doceniają przede wszystkim jego wysiłek zmierzający do poznania zła tkwiącego w&nbsp;społeczeństwie i&nbsp;zrozumienia jego przyczyn (por. nr 4), apostolstwo nacechowane czujną uwagą skupioną na ludziach i&nbsp;troskę o&nbsp;czynne zapobieganie duszpasterskim brakom Kościoła w&nbsp;jego czasach (por. nr 5). Podkreśla się jego dążenie do wprowadzenia w&nbsp;świecie królestwa sprawiedliwości i&nbsp;miłości (por. nr 32), co wymagało troski o&nbsp;formację kleru i&nbsp;świeckich oraz aktywnej obecności wśród ludzi, posuniętej aż do poświęcenia własnego życia i&nbsp;środków materialnych najbardziej potrzebującym (por. nr 52). W&nbsp;numerze 7. przypomniano, że ks.&nbsp;Dehon, będąc zaangażowanym w&nbsp;przemianę świata, oczekiwał od swoich zakonników, ażeby go naśladowali, stając się prorokami miłości i&nbsp;sługami pojednania ludzi i&nbsp;świata w&nbsp;Chrystusie.</p>
<p><em><strong>Racje teologiczne</strong></em></p>
<p>Konstytucje SCJ ukazują, że społeczne zaangażowanie Założyciela Zgromadzenia motywowane było przede wszystkim racjami teologicznymi. Niezwykle głębokie zjednoczenie ks.&nbsp;Dehona z&nbsp;Chrystusem sprawiało, że był wrażliwy na grzech, który osłabiał Kościół i&nbsp;stawał się przyczyną zła, gdyż sprzeciwiał się miłości Chrystusa. Sytuacja ta skłaniała go do reakcji, polegającej na pogłębianiu zjednoczenia z&nbsp;Sercem Jezusa i&nbsp;budowaniu Jego Królestwa (por. nr 4), żarliwym apostolstwie oraz uwadze skierowanej na ludzi potrzebujących (por. nr 5).</p>
<p>Ksiądz Dehon w&nbsp;swoim przylgnięciu do Chrystusa i&nbsp;aktywnej odpowiedzi na Jego wolę jawi się jako wzór do naśladowania dla swoich duchowych synów. Mają oni tak samo stanąć z&nbsp;Chrystusem w&nbsp;służbie Królestwa, o&nbsp;czym mówią Konstytucje w&nbsp;części II A. Przypominają one tam o&nbsp;solidarności Chrystusa z&nbsp;ludźmi (por. nr 10, 29) i&nbsp;o pozytywnych skutkach odkupienia (por. nr 12). Tak więc z&nbsp;wiary w&nbsp;Chrystusa, który utożsamił się z&nbsp;ludźmi (por. Mt 25,40; Łk 4,18-19), zwłaszcza tymi najbardziej potrzebującymi, ma wypływać dążenie do doskonałej miłości, której istotnym wyrazem jest gorliwość apostolska, mająca na celu m.in. przemianę świata, obciążonego wielorakim złem<sup><a target="_blank" href="#sdendnote2sym"><sup>2</sup></a></sup>.</p>
<p><em><strong>Wyzwania współczesności</strong></em></p>
<p>Podobnie jak miało to miejsce w&nbsp;życiu ks.&nbsp;Dehona, tak i&nbsp;dzisiaj potrzebna jest odpowiedź na rodzące się wyzwania. „Wiemy, że świat dzisiejszy przepojony jest ogromnym wysiłkiem zmierzającym do wyzwolenia: z&nbsp;tego, co rani godność człowieka i&nbsp;zagraża urzeczywistnianiu jego najgłębszych aspiracji, a&nbsp;więc prawdy i&nbsp;sprawiedliwości, miłości i&nbsp;wolności” (nr 36). Dlatego Konstytucje SCJ jednoznacznie wymagają od sercanów wydawania owoców charyzmatu Założyciela we&nbsp;współczesnym świecie (por. nr 1). Mając na względzie historyczny wzór ks.&nbsp;Dehona, winni odczytywać nowe znaki czasu i&nbsp;włączać się w&nbsp;życie współczesnego Kościoła, by włożyć twórczy wkład w&nbsp;budowanie w&nbsp;świecie królestwa sprawiedliwości i&nbsp;miłości (por. nr 32). Już od kandydatów do zgromadzenia wymaga się odkrycia, że do sercańskiego życia zakonnego „należy działalność apostolska, ze&nbsp;szczególnym uwzględnieniem potrzeb współczesnej społeczności” (nr 94).</p>
<p>Konstytucje wskazują wiele konkretnych postaw, w&nbsp;których ma się wyrażać społeczna misja współczesnych sercanów. Numer 18. mówi o&nbsp;dyspozycyjności i&nbsp;miłości dla wszystkich, zwłaszcza dla najbardziej potrzebujących. W&nbsp;numerze 22. mowa jest o&nbsp;służebnym pełnieniu różnych zadań w&nbsp;solidarności z&nbsp;ludzkością i&nbsp;całym stworzeniem. Następnie przypomina się o&nbsp;życiu w&nbsp;skutecznej solidarności z&nbsp;ludźmi (por. nr 29), która zakłada m.in.: uczestniczenie poprzez pracę w&nbsp;życiu ludzi naszych czasów (por. nr 48), poszukiwanie skromnego i&nbsp;prostego stylu życia (por. nr 49), zmianę mentalności i&nbsp;postaw wobec wyzwania, jakie stanowi nędza (por. nr 50), konieczność unikania wszelkich form niesprawiedliwości społecznej i&nbsp;budzenia sumień, które winny być wrażliwe na wymogi sprawiedliwości (por. nr 51). Sercańskie wspólnoty mają świadczyć o&nbsp;możliwej jedności między ludźmi i&nbsp;służyć jej budowaniu (por. nr 59).</p>
<p><em><strong>Wezwanie do uczestnictwa</strong></em></p>
<p>W świetle Konstytucji SCJ społeczne zaangażowanie na różnych polach jest jedną z&nbsp;głównych cech charakteryzujących misję zgromadzenia. Jako takie, powinno stanowić jedno z&nbsp;ważnych kryteriów oceny jakości sercańskiego życia indywidualnego i&nbsp;wspólnotowego oraz podejmowanych projektów. Wspomniane przesłanki historyczne i&nbsp;teologiczne oraz wyzwania współczesnego świata mają motywować do czujnej i&nbsp;aktywnej troski o&nbsp;promocję godności osoby ludzkiej w&nbsp;różnych wymiarach. Ostatni numer Konstytucji, mówiąc o&nbsp;aktywnym uczestnictwie sercanów w&nbsp;przemianach współczesnego świata i&nbsp;Kościoła, przypomina o&nbsp;potrzebie stałej refleksji nad misją, formami obecności i&nbsp;świadectwa zakonników w&nbsp;nadchodzącej przyszłości.</p>
<p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/spoleczna-misja-sercanow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biuro Analiz Sejmowych o encyklice Caritas in veritate</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/bas-caritas-in-veritate/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/bas-caritas-in-veritate/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 21:15:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x.Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=4128</guid>
		<description><![CDATA[Globalny kryzys gospodarczy stał się impulsem do rozważenia na nowo podstaw funkcjonowania gospodarki światowej. Do dyskusji tej włączył się także Kościół katolicki encykliką <i>Caritas in veritate</i>. Stanowi ona refleksję nad obecnym etapem rozwoju ekonomicznego i najważniejszymi czynnikami, które powinny określać jego perspektywy. Z tego względu jest to głos wart zauważenia nie tylko przez katolików, ale przez wszystkich ludzi zainteresowanych życiem społecznym i gospodarczym. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><a href="http://www.duszpasterstwotalent.pl/?attachment_id=4127"><img class="alignleft size-full wp-image-4127" title="infos" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2010/05/infos.jpg" alt="" width="93" height="114" /></a>Globalny kryzys gospodarczy stał się impulsem do rozważenia na nowo podstaw funkcjonowania gospodarki światowej. Do dyskusji tej włączył się także Kościół katolicki encykliką <em>Caritas in veritate</em>. Stanowi ona refleksję nad obecnym etapem rozwoju ekonomicznego i&nbsp;najważniejszymi czynnikami, które powinny określać jego perspektywy. Z&nbsp;tego względu jest to głos wart zauważenia nie tylko przez katolików, ale przez wszystkich ludzi zainteresowanych życiem społecznym i&nbsp;gospodarczym.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: medium;"><strong><a target="_blank" href="http://parl.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/98A68D3F541A961FC1257689004C02CA/$file/Infos_69.pdf" target="_blank">Jolanta Adamiec<br />
 <em>Encyklika </em>Caritas in veritate<em> w&nbsp;odpowiedzi na kryzys gospodarczy</em> (pdf)</a></strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/bas-caritas-in-veritate/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miłość w prawdzie – Caritas in veritate</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/milosc-w-prawdzie-caritas-in-veritate/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/milosc-w-prawdzie-caritas-in-veritate/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 14:41:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. Grzegorz Piątek SCJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[2009 nr 2]]></category>
		<category><![CDATA[Biuletyn TALENT]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=1728</guid>
		<description><![CDATA[Czy można bagatelizować takie problemy jak nowe formy ubóstwa, łamanie ludzkich praw, rozpad ludzkich więzi we współczesnych społeczeństwach? Okazuje się, że tak. W dniu opublikowania papieskiej encykliki analizującej te i inne zagadnienia w głównym programie informacyjnym TVP 1 pominięto ten dokument milczeniem (ważniejsza okazała się relacja z pogrzebu M. Jacksona). Incydent ten pokazuje, jaka jest skala obojętności na społeczne nauczanie Kościoła i palące problemy dotyczące wszystkich mieszkańców naszego globu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><em><strong>Nowa encyklika Benedykta XVI</strong></em></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;"><img class="alignright size-full wp-image-1734" title="Biuletyn duszpasterstwa Talent - nr 31" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2009/09/talent-duszpasterstwo-31.jpg" alt="Biuletyn duszpasterstwa Talent - nr 31" width="200" height="283" />Czy można bagatelizować takie problemy jak nowe formy ubóstwa, łamanie ludzkich praw, rozpad ludzkich więzi we&nbsp;współczesnych społeczeństwach? Okazuje się, że tak. W&nbsp;dniu opublikowania papieskiej encykliki analizującej te i&nbsp;inne zagadnienia w&nbsp;głównym programie informacyjnym TVP 1 pominięto ten dokument milczeniem (ważniejsza okazała się relacja z&nbsp;pogrzebu M. Jacksona). Incydent ten pokazuje, jaka jest skala obojętności na społeczne nauczanie Kościoła i&nbsp;palące problemy dotyczące wszystkich mieszkańców naszego globu.</p>
<p style="text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;">W przeddzień rozpoczęcia obrad przywódców najbogatszych państw świata (tzw. grupa G8), którzy zgromadzili się w&nbsp;tym roku we&nbsp;włoskiej L’Aquli, Benedykt XVI 7 lipca opublikował swoją trzecią encyklikę. Nosi ona tytuł <em>Caritas in veritate</em> (Miłość w&nbsp;prawdzie), a&nbsp;poświęcona jest integralnemu rozwojowi ludzkiemu w&nbsp;miłości i&nbsp;prawdzie. Przygotowanie jej zbiegło się z&nbsp;narastaniem światowego kryzysu ekonomicznego, dlatego publikację odsuwano w&nbsp;czasie, aby Ojciec Święty mógł, w&nbsp;ramach swoich kompetencji, dać bardziej adekwatne odpowiedzi na aktualne problemy świata.</p>
<p style="text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;">W swej treści dokument nawiązuje do wydanej 42 lata temu encykliki Pawła VI o&nbsp;popieraniu rozwoju ludów <em>Populorum progressio</em> i&nbsp;jest pierwszą encykliką społeczną o&nbsp;świecie w&nbsp;dobie globalizacji. Mówi o&nbsp;integralnym rozwoju ludzkim w&nbsp;naszych czasach, o&nbsp;braterstwie, rozwoju ekonomicznym i&nbsp;społeczeństwie obywatelskim. Zwraca uwagę na konieczność łączenia praw i&nbsp;obowiązków, ochrony środowiska i&nbsp;współpracy rodziny ludzkiej. Współcześnie, zdaniem papieża, kwestia społeczna jest kwestią antropologiczną, gdyż jesteśmy świadkami absolutyzowania techniki, przy równoczesnym negowaniu ludzkiej godności.</p>
<p style="text-indent: 1.25cm; margin-bottom: 0cm;">Szerzej o&nbsp;encyklice można przeczytać w&nbsp;katechezie papieskiej, której tekst został zamieszczony w&nbsp;tym numerze „Talentu”. Ufam, że zachęci ona do przeczytania encykliki i&nbsp;zrozumienia jej niewątpliwie trudnych treści. Zapraszam również do lektury pozostałych tekstów oraz do zapoznania się z&nbsp;nową stroną internetową Duszpasterstwa, przygotowaną przez ks.&nbsp;Przemysława Króla.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: right;"><em>ks. Grzegorz Piątek SCJ</em></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: right;"><em>koordynator duszpasterstwa</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/milosc-w-prawdzie-caritas-in-veritate/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzki wymiar ekonomii</title>
		<link>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ludzki-wymiar-ekonomii/</link>
		<comments>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ludzki-wymiar-ekonomii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 08:16:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x.Przemek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Etyka biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[niedziela]]></category>
		<category><![CDATA[uczciwość]]></category>
		<category><![CDATA[wartości]]></category>
		<category><![CDATA[zysk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.duszpasterstwotalent.pl/?p=1698</guid>
		<description><![CDATA[<b>Rozmowa z Adamem Glapińskim na temat ekonomii w kontekście encykliki społecznej Benedykta XVI "Caritas in veritate":</b> <br/><i>Uważam, że ta encyklika została napisana nie na przekór, ale dla prawdziwego dobra współczesnego świata! Papież nam przypomina, że to prawda jest dziś dobrem absolutnie niezbędnym i podstawowym, także w ekonomii. A miłość to podstawowe przesłanie nauki społecznej Kościoła, czyli – ludzki wymiar ekonomii! Po to się gospodaruje, żeby polepszać życie człowieka, rodziny, narodu, ludzkości. To jest ciągle jedyny cel ekonomiczny, a nie tylko – jak się sądzi – bezwarunkowy zysk.</i>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p id="p"><img class="size-full wp-image-457 alignnone" title="Niedziela" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2009/07/niedziela.jpg" alt="Niedziela" width="200" height="38" /></p>
<div id="attachment_1703" class="wp-caption alignright" style="width: 310px"></dt>
<dd class="wp-caption-dd"> </dd>
</dl>
</div>
<p><strong>Z prof. Adamem Glapińskim – doradcą ekonomicznym Prezydenta RP, wykładowcą Szkoły Głównej Handlowej w&nbsp;Warszawie – rozmawia Wiesława Lewandowska</strong></p>
<dl id="attachment_1703" class="wp-caption alignright" style="width: 310px;">
<dt class="wp-caption-dt"> </dt>
</dl>
<p id="p"><strong>Wiesława Lewandowska: – Benedykt XVI, jakby na przekór współczesnemu światu, tytułuje swą encyklikę „Caritas in veritate” – Miłość w&nbsp;prawdzie. Jak Pan, jako ekonomista, odbiera te słowa dziś, w&nbsp;dobie globalnego kryzysu?</strong></p>
<p id="p"><strong> </strong></p>
<div class="mceTemp">
<dl id="attachment_1703" class="wp-caption alignright" style="width: 310px;">
<dt class="wp-caption-dt"><strong><strong><img class="size-medium wp-image-1703" title="Adam Glapiński" src="http://www.duszpasterstwotalent.pl/wp-content/uploads/2009/09/adam_glapinski-300x188.jpg" alt="Adam Glapiński" width="300" height="188" /></strong></strong><p class="wp-caption-text">Adam Glapiński</p></div>
<p><strong>Prof. Adam Glapiński:</strong> – Uważam, że ta encyklika została napisana nie na przekór, ale dla prawdziwego dobra współczesnego świata! Papież nam przypomina, że to prawda jest dziś dobrem absolutnie niezbędnym i&nbsp;podstawowym, także w&nbsp;ekonomii. A&nbsp;miłość to podstawowe przesłanie nauki społecznej Kościoła, czyli – ludzki wymiar ekonomii! Po to się gospodaruje, żeby polepszać życie człowieka, rodziny, narodu, ludzkości. To jest ciągle jedyny cel ekonomiczny, a&nbsp;nie tylko – jak się sądzi – bezwarunkowy zysk.<strong> </strong></p>
<p><strong>– I&nbsp;właśnie ten prawdziwy cel ekonomii ludzie jednak chyba zagubili!</strong></p>
<div style="clear: both; margin-top: 15px;">
<p id="p">– Na szczęście nie wszyscy, choć w&nbsp;zglobalizowanej gospodarce wszyscy ponoszą konsekwencje nieuczciwości nielicznych.</p>
<p id="p"><strong>– Przed takim zagubieniem świata ostrzegał już ponad 40 lat temu Paweł VI w&nbsp;encyklice „Populorum progressio”, do której – nie tylko z&nbsp;okazji jubileuszu, ale przede wszystkim z&nbsp;powodu panującego obecnie kryzysu ekonomicznego – odwołuje się dziś Benedykt XVI.</strong></p>
<p id="p">– „Populorum progressio” w&nbsp;1967 r. opisywała, a&nbsp;raczej zapowiadała nowy świat zbliżającej się dopiero globalności. Dziś całą kulę ziemską zaczęła ogarniać jedna wielka ekonomia, która w&nbsp;nierozerwalny sposób wiąże Trzeci Świat ze&nbsp;światem rozwiniętym. W&nbsp;takim systemie naczyń połączonych angażowanie się w&nbsp;rozwój krajów zapóźnionych jest już nie tylko etycznym nakazem (jak to było w&nbsp;czasach Pawła VI), ale wręcz koniecznością podyktowaną interesem krajów bogatych.</p>
<p id="p"><strong>– Dlatego Benedykt XVI nie krytykuje tego nowego – być może nie do końca wspaniałego – świata. Czy nie odnosi Pan wrażenia, że ta encyklika jest zadziwiająco optymistyczna?</strong></p>
<p id="p">– Rzeczywiście tak ją odbieram! To niezwykłe, że Papież publikuje niesamowicie optymistyczną encyklikę w&nbsp;fazie najgłębszego kryzysu… Ekonomia jest ze&nbsp;swej natury nauką posępną, ponieważ mówi o&nbsp;tym, czego jest za&nbsp;mało, o&nbsp;nieuniknionych nierównościach między ludźmi, o&nbsp;niewielkich możliwościach przezwyciężenia niedostatku. A&nbsp;u Papieża ekonomia objawia się jako dziedzina optymizmu i&nbsp;nadziei.</p>
<p id="p"><strong>– Pod warunkiem, że spełni kryteria katolickiej nauki społecznej, która bardzo współgra z&nbsp;ideą globalizacji.</strong></p>
<p id="p">– No właśnie! Papież mówi wprost, że globalizacja po raz pierwszy w&nbsp;historii daje szanse na rozumne gospodarowanie środkami materialnymi w&nbsp;skali całego świata. Globalizacja i&nbsp;wszystko, co ze&nbsp;sobą niesie (a więc wirtualne finanse i&nbsp;rewolucja informatyczna), daje szansę na prawdziwie ludzką ekonomię! Tę ekonomię, o&nbsp;której nauka społeczna Kościoła mówi od tak dawna.</p>
<p id="p"><strong>– Odbieramy to jednak nieco utopijnie…</strong></p>
<p id="p">– To, co mówi Papież, jest jednak bardzo realistyczne! Dziś jesteśmy bliżej tej bardziej ludzkiej ekonomii – i&nbsp;to w&nbsp;wymiarze globalnym – niż byliśmy w&nbsp;XX wieku, który okazał się straszny… Bliżej niż w&nbsp;XIX wieku, gdy wydawało się, że wszystko zmierza we&nbsp;właściwą stronę, dzięki nauce i&nbsp;etyce… że cywilizacja techniczna da nam wejście do królestwa lepszego życia. Teraz znów się pojawia ta nadzieja. A&nbsp;to dlatego, że globalizacja wymusza odpowiedzialność – żaden kraj nie może działać tak, jakby był na odizolowanej od świata wyspie, gdyż w&nbsp;ten sposób działa na własną szkodę. Papież mówi o&nbsp;prostych i&nbsp;realnych rozwiązaniach. Skoro dysponujemy dziś niesamowicie wydajną technologią, to cały świat mógłby żyć na przyzwoitym poziomie, nie wykluczając oczywiście pewnych różnic, które Kościół uważa w&nbsp;jakiejś mierze za&nbsp;naturalne. Dziś można by zapewnić godziwe warunki życia wszystkim, chociażby wodę i&nbsp;elementarne pożywienie – proponuje Papież.</p>
<p id="p"><strong>– Czy jednak możliwa jest we&nbsp;współczesnym świecie ekonomia bezinteresowności i&nbsp;braterstwa?</strong></p>
<p id="p">– Przede wszystkim trzeba przełamać pesymizm i&nbsp;cynizm myślenia, że to jest tylko jakaś mrzonka. Dzisiejsze stosunki ekonomiczne nie są aż tak całkiem pozbawione elementów etycznych; jest ich za&nbsp;mało, ale są. Nie jest tak, że obecnie wszystkie działania ekonomiczne dokonują się w&nbsp;oderwaniu od moralności, jakiś poziom zaufania do partnera w&nbsp;biznesie zawsze istnieje. W&nbsp;bardzo wielu miejscach na świecie dokonuje się wciąż transakcji ustnych, nawet w&nbsp;cztery oczy, i&nbsp;one bezwarunkowo obowiązują. Tylko w&nbsp;Polsce wydaje się to jakoś niemożliwe…!</p>
<p id="p"><strong>– Dlaczego?</strong></p>
<p id="p">– Młodym ludziom w&nbsp;Polsce zbyt często wmawia się, że ekonomia jest nauką całkowicie „bezetyczną”. W&nbsp;krajach anglosaskich, skandynawskich student od pierwszego roku wie, że współczesne stosunki ekonomiczne opierają się na zaufaniu. Jeśli ktoś zawiedzie zaufanie, to w&nbsp;biznesie nie istnieje. W&nbsp;Polsce można wielokrotnie oszukać, zawieść, a&nbsp;wszyscy uznają to za&nbsp;normalne…</p>
<p id="p"><strong>– Czy obecny kryzys nie świadczy właśnie o&nbsp;„bezetyczności” współczesnej ekonomii? Mamy do czynienia z&nbsp;nieuczciwością w&nbsp;biznesie na skalę globalną!</strong></p>
<p id="p">– Rzeczywiście, doszło do wielkiego oszustwa i&nbsp;do załamania się systemów finansowych całego świata. Wszyscy musimy płacić za&nbsp;nieuczciwość określonych osób i&nbsp;instytucji zaufania publicznego. Bynajmniej nieanonimowych, można przedstawić ich listę. Jedno jest jednak wciąż pewne, że nikt na całym świecie nie uzna, iż tworzenie instytucji bankowej w&nbsp;celu pozbawienia ludzi oszczędności i&nbsp;zamienienia ich we&nbsp;własne korzyści – tak jak to właśnie miało miejsce – jest uczciwe. Nie ma na świecie takiego systemu wartości, który by to sankcjonował.</p>
<p id="p"><strong>– Jakie więc wnioski dla świata?</strong></p>
<p id="p">– Papież Benedykt XVI przychodzi tu z&nbsp;konkretnym przesłaniem: trzeba utrzymać odpowiedzialność państw narodowych, które jednak powinny się tak zorganizować, by wzmocnić kontrolną i&nbsp;regulującą moc instytucji międzynarodowych. To instytucje międzynarodowe muszą czuwać nad tym, aby pewne globalne działania finansowe zostały bezwzględnie wykluczone, np. możliwość wielopiętrowego tworzenia środków finansowych opartych na niepewnych kredytach powinna być absolutnie wyeliminowana. Musi zatem wejść twarda regulacja, wbrew neoliberalnym przesłankom&#8230;</p>
<p id="p"><strong>– Czy można już dziś powiedzieć, że obecny kryzys podważa dominujący obecnie w&nbsp;świecie neoliberalizm?</strong></p>
<p id="p">– Myślowo neoliberalizm całkowicie się wyczerpał. Do niedawna uważano, że zliberalizowana, zglobalizowana, zderegulowana ekonomia jest najwyższym stanem organizacji życia gospodarczego, jaki można osiągnąć. Kryzys złamał tę nadzieję, wpadliśmy w&nbsp;otchłań. Nie ma pomysłu, jak regulować zglobalizowany świat. Musi przyjść nowe pokolenie, które stworzy nowe zasady ekonomiczne, a&nbsp;raczej wrócić do starych. Do tego, że kapitalizm, gospodarka rynkowa opiera się na zaufaniu, na zasadach etycznych wziętych przede wszystkim z&nbsp;chrześcijaństwa, bo to przecież na jego obszarze powstał kiedyś kapitalizm… W&nbsp;tej chwili nie ma teorii ekonomicznej, która by to poprawnie ujęła.</p>
<p id="p"><strong>– Świat jednak raczej nie podejmie propozycji zawartych w&nbsp;najnowszej encyklice – już uznano ją za&nbsp;zbyt „socjalistyczną”…</strong></p>
<p id="p">– Tak sądzą chyba tylko ci, którzy najbezpieczniej czują się w&nbsp;obecnej sytuacji ograniczonej konkurencji i&nbsp;zamkniętego rynku, którzy mają dziś dominującą pozycję finansową i… posiadają media. A&nbsp;tak naprawdę to wszyscy chcemy kapitalizmu z&nbsp;ludzką twarzą, odpowiedzialnego, w&nbsp;którym prywatne instytucje cieszą się uznaniem, jako instytucje pełnego zaufania. Chcemy prywatnych uczelni, ale pod kontrolą państwową, wspomaganych przez państwo… itd.</p>
<p id="p"><strong>– Uważa Pan Profesor, że w&nbsp;Polsce po 1989 r. była szansa na jakiś rodzaj społecznej gospodarki rynkowej? Dlaczego dziś mamy neoliberalizm w&nbsp;skrajnej postaci?</strong></p>
<p id="p">– Społeczną gospodarkę rynkową mamy zapisaną nawet w&nbsp;Konstytucji RP! We wszystkich dokumentach „Solidarności”, tej pierwszej, jedynej i&nbsp;prawdziwej, mamy zapisane coś, co moglibyśmy nazwać gospodarką solidarną, społeczną gospodarką rynkową. Tak, w&nbsp;Polsce miał być kapitalizm z&nbsp;obowiązującą zasadą – nie bójmy się tego określenia – solidaryzmu chrześcijańskiego, gdzie dba się o&nbsp;to, żeby nie było marginesów skrajnej biedy, gdzie istnieje równowaga społeczna i&nbsp;nie odbiera się ludziom poczucia bezpieczeństwa socjalnego – jak to, niestety, dziś w&nbsp;Polsce ma miejsce. Co więcej, w&nbsp;dokumentach „Solidarności” odwoływaliśmy się do Jana Pawła II i&nbsp;jego społecznych encyklik, w&nbsp;szczególności do „Laborem exercens”. To było bardzo silne przesłanie!</p>
<p id="p"><strong>– Dlaczego zostało odrzucone?</strong></p>
<p id="p">– Na przełomie lat 1989 i&nbsp;1990, kiedy Polska znalazła się w&nbsp;trudnej sytuacji finansowej, otrzymała zmasowaną pomoc finansową z&nbsp;Zachodu, w&nbsp;tym ze&nbsp;Stanów Zjednoczonych, ale wraz z&nbsp;pakietem ideologicznym, skrajnie neoliberalnym. Z&nbsp;dnia na dzień wdrożono program całkowicie sprzeczny z&nbsp;przesłaniem „Solidarności”, bez wymiaru etycznego. Powiedziano, że nie można personalnie i&nbsp;instytucjonalnie przebudowywać gospodarki komunistycznej, bo to będzie nieefektywne. Należy natomiast zaopatrzyć finansowo i&nbsp;wesprzeć ekonomicznie komunistyczne nomenklaturowe środowiska, bo jedynie one są przygotowane do podźwignięcia gospodarki. To był taki grzech poczęcia, który pozbawił ludzi przekonania, że gospodarka może mieć wymiar etyczny.</p>
<p id="p"><strong>– Pan mógł obserwować źródła tego grzechu z&nbsp;bliska, a&nbsp;nawet może mógł Pan mieć jakiś wpływ na bieg zdarzeń?</strong></p>
<p id="p">– To prawda, byłem członkiem rządu Jana Krzysztofa Bieleckiego, który nie był jeszcze rządem w&nbsp;pełni demokratycznym, bo większość w&nbsp;parlamencie ciągle mieli komuniści, a&nbsp;służby bezpieczeństwa nadal wszystkim sterowały (choć już nieco mniej niż za&nbsp;rządu Mazowieckiego). Ten rząd miał za&nbsp;zadanie ustabilizować kraj i&nbsp;doprowadzić do wolnych wyborów. Zamiast po trzech miesiącach, jak to ustalano, gdy rząd się formował, dokonało się to dopiero po roku. A&nbsp;w międzyczasie nastąpiła cała przemiana ustrojowa – wprowadzono nie społeczną gospodarkę rynkową na wzór niemiecki, chrześcijański, zawartą w&nbsp;dokumentach „Solidarności”, ale skrajnie neoliberalną. Stało się tak dlatego, że Polska była zbyt łakomym kąskiem dla wielkich kapitałowych grup, dla krajów ościennych. Nie mówię tu o&nbsp;jakimś spisku, ale o&nbsp;realnej grze sił, w&nbsp;której każdy szuka korzyści dla siebie.</p>
<p id="p"><strong>– Nie potrafiliśmy więc sami dobrze zadbać o&nbsp;własny los?</strong></p>
<p id="p">– Nie potrafiliśmy i&nbsp;nie potrafimy. Brakowało nam i&nbsp;nadal brakuje duchowo i&nbsp;intelektualnie dobrze uformowanych, uczciwych elit.</p>
<p style="text-align: center;"><em><a target="_blank" href="http://niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200934&amp;nr=0" target="_blank">Copyright Tygodnik &#8222;Niedziela&#8221;</a></em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.duszpasterstwotalent.pl/ludzki-wymiar-ekonomii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

